ang->pl apostille

Wiem, co to jest, ale może ktoś z Was wie, czy należy to zostawić bez zmiany,
czy może przetłumaczyć, a jezeli przetłumaczyć, to jak.
Poniżej załączam jedną z wielu definicji z sieci:

An "Apostille" is an official state-issued stamp or attachment to any public
or
private document that makes the document legal for use in any country that
has
signed the Hague Convention on Documents.

Z góry dziękuję,

Maciek



Chyba się tłumaczy bardzo zwyczajnie. W KONWENCJI NARODÓW ZJEDNOCZONYCH
o umowach międzynarodowej sprzedaży towarów, sporządzonej w Wiedniu dnia 11
kwietnia 1980 r. (Dz. U. z 1997 r. Nr 45, poz. 286)jest takie oto zakończenie:

"Na dowód czego wydany został akt niniejszy, opatrzony pieczęcią
Rzeczypospolitej polskiej. Dano w Warszawie dnia 13 marca 1995 r. Prezydent
Rzeczypospolitej Polskiej: L. Wałęsa L.S. Minister Spraw Zagranicznych: A.
Olechowski"

 Jasia


     

  hymn Polski

dzieki, dzieki, ale w tym jest problem w encyklopedii i zrodlach
internetowych (tylko takimi dysponuje) zapodany jest rok 1927, a slyszalam
tez o dacie 1926. wiec jak to bylo (kto przyjal hymn?)
Przepraszam za dociekliwosc, ale nie jestem historykiem, a jest to dla mnie
wazne.



Myślę, że chodzi o ten dokument:
Dz.U. 1927 nr 115 poz. 980 "Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z
dnia 13 grudnia 1927 r. o godłach i barwach państwowych oraz o oznakach,
chorągwiach i pieczęciach."*)

Ten akt uchylił "Ustawę z dn. 1.VIII.1919 r. o godłach i barwach
Rzeczypospolitej Polskiej".
Niestety, na stronach Sejmu nie ma treści tego rozporządzenia.
- Szwejk

*) Tak, wiem, ta data ostatnio naszą grupę prześladuje...


  Nasze GODLO

| Herb, kochany, herb. "Godło" mówili komuniści, żeby "zatrzeć pozostałości
| feudalne".

Jednak godło ;-).

Z ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r.
o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej



Toć właśnie mówię: "komuniści" (rok 1980). To że z punktu widzenia prawa
wodnego rak jest rybą (cz jak to tam leciało), nie oznacza że mamy w to
wierzyć.

Dla porównania relewantny fragment rozporządzenia prezydenta RP z dnia 13
grudnia 1927 r. o godłach i barwach państwowych oraz o oznakach i
pieczęciach.
Art. 1. Godłami państwowymi są:
1) herb państwowy tj. wizerunek orła białego z głową zwróconą w prawo
(...)
2) chorągiew Rzeczypospolitej, przysługująca wyłącznie Prezydentowi



Tutaj już dużo rozsądniej: słowo "godło" jest równoważnikiem słowa "symbol".
I w tym sensie można powiedzieć, że "jednym godeł (symboli) RP jest jej
herb".

MJM


  Matura




:
: Cześć
: Czy jet tu ktoś, kto pisał maturę z historii ?
: Jestem ciekawy, co myślicie o tegorocznych tematach.
:
: A jakie byly? Tak z ciekawosci.
: Marcin B.Cześć

: W Poznaniu dostalismy cos takiego:

: 1 Demokracja szlachecka - oligarchia magnacka - monarchia
: konstytucyjna. Ewolucja ustroju Rzeczypospolitej w czasach
: nowozytnych.

        Proste - latwe - przyjemne (poza tym, ze pierwsza tak naprawdze
dzialajaca monarchia konstytucyjna to Ksiestwo Warszawskie i potem
przedpowstaniowa Kongresowka)

: 2 Udowodnij lub odrzuc teze E. Fromma, ze w dwudziestym wieku
: nastapila w spoleczenstwach europejskich "ucieczka od wolnosci".

        "Wplynalem na suchego przestwor oceanu..." - rzeczywiscie, mozna
poplywac (i poplynac ;))

: 3 Polska mysl niepodleglosciowa w epoce powstan narodowych. Praca z
: tekstami zrodlowymi.

        A tu wszystko zalezy od tekstow.

: Ja wybralem pierwszy. Bardzo obszerny ale calkiem prosty. W teksty
: zeodlowe nie zajrzalem, ale kilka zadan bylo podobno kosmicznych.

: O co wy sadzicie o tych tematach?

: Pozdrawiam
: Michal

---
Pieczecie zalaczamy tudziez enuncjacje
Swiadczace najdowodniej, ze my mamy racje
Wrog widzac manifest pisany legalnie
Pojmie swoja kleske i w leb sobie palnie
----------------------------------------------------

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++


     

  Numer 26 już dostępny

| | Autobusy jadące przez Kuźnicę Świętoj. po dojechaniu Siewierza nie mają
tam
| | dłuższego postoju. Od razu odjeżdżają w kierunku Mierzęcic i dalej przez
| | Przeczyce jadą do Będzina.
| | Tak samo jest z kursami w odwrotnym kierunku. Tylko wybrane kursy, o
których
| | pisałem są skrócone.
|
| A Ty znów o tym postoju. To nie ma żadnego znaczenia, czy autobus ma
| postój, czy nie - pasażera to mało interesuje.

Ale to nie pasażer decyduje czy linia jest okrężna, więc jego
zainteresowanie lub nie nic nie wnosi do sprawy.
O tym czy linia jest linią okrężną czy nie jest linią okrężną decyduje
organizator komunikacji.
Jeśli KZK GOP ma taką ochotę, by uznać jakieś linie za linie okrężne to ma
do tego całkowite prawo. Nie wiem jak jest z linią 269, bo nie widziałem
skoordynowanego rozkładu jazdy (mogę tylko podejrzewać, że jest linią
okrężną). W każdym razie linie o których kiedyś dyskutowaliśmy - 102 i 750
są jak najbardziej liniami okrężnymi. Bo tak uznał organizator komunikacji
budując rozkład. A Rzeczpospolita Polska ten fakt potwierdza ręką urzędnika,
który na zezwoleniu umieszcza odcisk pieczęci z wizerunkiem orła.
Reasumując: o tym, czy linia jest okrężna decyduje nie pasażer, miłośnik lub
fanatyk, lecz organizator komunikacji.



  pisownia nazwy spolki akcyjnej

| A w każdym razie cieszę się, że dotarliśmy do szczęśliwego końca :)



He, he - wcale nie koniec :-P

Oczywistą jest rzeczą dla mnie, że ZSRR powstał _dopiero_ w 1922 r.
jako "połączenie" republik radzieckich (które i tak nie były odrębne od Rosji
Radzieckiej). Zdaje się, że nawet zwolennicy istnienia ZSRR od 1917 się
wycofali, ale jest jeszcze coś.
Rzucono tu opozycję radziecki-rosyjski. W skrócie- jak coś jest rosyjskie, to
nie jest radzieckie.
Jest to bzdura. Po pierwsze od 1917 do 1991 r. istaniała Rosja Radziecka -
bądź to jako państwo, bądź jako część ZSRR.
Po drugie "radziecki" dotyczy "rady", np. rady miejskiej (znaczy mniej więcej
to samo co "rajcowski") - jako dowód proszę wygóglać sobie np. "pieczęć
radziecka". Nie musi to mieć najmniejszego związku, z tym, co po polsku ma
także nazwę "sowiecki" (od ros. soviet=rada).
Po trzecie "Kraj Rad" oznacza Rosję Radziecką lub ZSRR, ale tylko w swoim
wąskim znaczeniu. W okolicach 1918/19 r. istniało kilka innych republik
radzieckich, niezwiązanych bezposrednio z Rosją - Węgierska Republika Rad,
Bawarska Republika Rad i inne, mniejsze struktury radzieckie (w sensie rad
robotniczo-chłopskich),jak np. Rzeczpospolita Tarnobrzeska.

pzdr
piotrek


  Może tak wzorem innych for dyskusyjnych?
2. Otaczanie tych symboli czcią i szacunkiem jest prawem i obowiązkiem każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej oraz wszystkich organów państwowych, instytucji i organizacji.


i
. Każdy ma prawo używać barw Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności w celu podkreślenia znaczenia uroczystości, świąt lub innych wydarzeń, z uwzględnieniem art. 1 ust. 2.

cytaty pochodzą z
USTAWY z dnia 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych

można czy nie

  Czesław Warsewicz - prezes PKP IC
Z wywiadu prezesa Warsewicza dla "Wolnej Drogi"

Cytat: Dlaczego na czapki kolejarzy z IC nie wraca orzełek?

Wraca, stopniowo będą wymieniane mundury, tak by każdy pracownik miał mundur z orzełkiem.

Ustawa z dnia 30 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczpospolitej Polskiej oraz pieczęciach państwowych, tekst jednolity Dz. U. z 2005 r.nr 235, poz. 2000 wymienia w art.2 podmioty i instytucje uprawnione do posługiwania się godłem państwowym. Są to:
1) organy władzy państwowej
2) organy administracji rządowej
3) gminy, związki gminne oraz ich organy
4) powiaty, związki powiatów oraz ich organy
5) samorządy województw oraz ich organy
6) sądy, prokuratury i komornicy sądowi
7) samorządowe kolegia odwoławcze
8) regionalne izby obrachunkowe
9) jednostki oraganizacyjne Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej
10) jednostki organizacyjne Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Obrony Cywilnej Kraju
11) jednostki organizacyjne Straży Więziennej
12) szkoły publiczne, niepubliczne o uprawnieniach szkół publicznych, państwowe szkoły wyższe, niepaństwowe szkoły wyższe
13) inne podmioty, jeżeli przepisy szczególne uprawniają je do używania wizerunku orła.

Ani be, ani me o PKP, ani o PKP Intercity. Czyżby istniały przepisy szczególne (patrz p.13), które by do tego PKP i spółki zależne uprawniały?

  Wywieśmy flagi
Macie rację,

USTAWA
z dnia 31 stycznia 1980 r.
o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej
oraz o pieczęciach państwowych1)

Art. 5.

2.12) Każdy ma prawo używać barw Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności w
celu podkreślenia znaczenia uroczystości, świąt lub innych wydarzeń, z uwzględnieniem
art. 1 ust. 2.

co nie zmienia faktu, że liczą się intencje i cel

  Edykty, dekrety
Postanowienie Parlamentarne, Rzeczpospolita - Kurlandia

Z woli Teodora I Braganzy, Króla Irlandii, Lorda Kapitana, Wielkiego Sędziego Irlandzkiego, Xięcia Braganzy, Wielkiego Xięcia Porto, Xięcia Kasos, Xięcia Sikinos. Ogłasza się co następuje:



Akt I

Królestwo Irlandii ogłasza się neutralnym dla sporu Polsko - Kurlandzkiego

Akt II

Zobowiązuje się nie wspierać aktywnie strony Polski ani Kurlandii - dyplomatycznie czy też finansowo lub militarnie

Akt III

Królestwo Irlandii nie deklaruje jednak wrogich zamiarów w stosunku do Polski lub Kurlandii

Akt IV

Królestwo Irlandii zapewnia również schronienie rodzinie królewskiej obu stron gwarantując im bezpieczeństwo na ziemiach Eire.




* Podpis & Pieczęć *
Teodor I Braganza


  Monitor Polski

Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
z dnia sierpnia 2009 r.

w sprawie wprowadzenia żałoby narodowej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej

Na podstawie art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych (Dz.U. z 2005 r. Nr 235, poz. 2000), zarządza się, co następuje:

§ 1

W związku z tragicznym wydarzeniem na terenie Autostrady A2 w dniu ... sierpnia 2009 r. zarządzam wprowadzenie żałoby narodowej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 9 sierpnia 2006 r. od godz. 17.00 oraz w dniach 10, 11 Sierpnia 2009 r.

§ 2

W czasie trwania żałoby narodowej flagę państwową Rzeczypospolitej Polskiej opuszcza się do połowy masztu, w szczególności na budynkach lub przed budynkami stanowiącymi siedziby urzędowe, albo miejsce obrad naczelnych władz Państwa, innych organów państwowych i państwowych jednostek organizacyjnych, a także organów samorządu terytorialnego i komunalnych jednostek organizacyjnych.

§ 3

Jednostki publicznej radiofonii i telewizji, nadawcy koncesjonowani oraz redakcje dzienników i czasopism uwzględniają w czasie trwania żałoby narodowej potrzebę uczczenia pamięci ofiar tragicznego wydarzenia na Autostradzie A2

§ 4

Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.



[-]Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Lech Kaczyński

[-]Prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej
Kamil Ciszek-Skwierczyński

  Dokąd idziesz Polsko?
Dzisiaj czytajac Polityke dowiedzialem sie ze jest taki przepis prawny zakazujacy wywieszania flagi panstwowej poza okresami swiat narodowych.
Wiec Paczesiowa flaga wiszaca przez ponad pol roku z 21 pietra Kredki musiala zostac zdjeta :(
Aczkolwiek jest nadzieja ! Przepis bedzie rozwazany do usuniecia w ramach noweli przez Komisje "Przyjazne Panstwo" na poczatku lutego.



Z racji tego, że właśnie skończyłem prasować flagę z okazji zbliżającego się Euro chciałbym poinformować, że informacja ludzi z Polityki jest trzecim rodzajem prawdy góralskiej czyli gówno prawdą.

Byl taki durny przepis, ale już go nie ma od (jeśli dobrze rozumiem co w tych ustawach jest napisane) 2004 roku.

Oto Ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych

  W programie Wojewódzkiego została znieważona polska flaga
Żaden sąd nie jest aż tak skretyniały. Tak czy siak, idiota przed kamerą wsadził coś, co było flagą Polski (bo flaga jest znakiem i nie da się go "udawać" tak samo, jak nie da się udawać, że krzyż to nie krzyż itd.) w coś, co wyglądało na gówno, mówiąc o tym, że wsadza flagę Polski w szajs.



Flaga Rzeczypospolitej Polskiej (Flaga Polski) – według ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych[1] jest nią prostokątny płat tkaniny o barwach Rzeczypospolitej Polskiej, umieszczony na maszcie. Zgodnie z art. 6 ust. 2 ustawy, za flagę Polski uważany jest wariant z godłem Polski, umieszczonym pośrodku białego pasa.


czy te szmatki na patyku spelniaja wymogi ustawy bo mi sie wydaje ze nie
a jak by bylo malo tego to:
Identyczne[9] są flagi: niemieckiego landu Turyngia, Górnej Austrii, hiszpańskiej prowincji Kantabrii i historyczne barwy Czech (jako krainy historycznej tworzącej razem z Morawami i Śląskiem Czeskim współczesną Republikę Czeską).


  [Ciekawe] nowe żywienie żołnierzy zawodowych
Panowie z MON zabrali żywienie żołnierzom z WKU twierdząc, że WKU to nie jednostki wojskowe. Pan Klich i jego doradcy zapomnieli, że WKU spełnia wymogi pkt.2. i chyba całkowicie zapomnieli o sprawach mobilizacji samych WKU i WSzW. Może pan Klich i jego doradcy poczytają dokumenty i instrukcje mobilizacyjne dotyczące TOAW i jeszcze raz podejmą decyzje. Jeśli dalej będą się upierać, że TOAW to nie jednostki wojskowe to trzeba uchylić parę przydziałów mob i anulować świadczenia bo są nałożone niezgodnie z prawem.

1.Wojskowa komenda uzupełnień (WKU) – jednostka administracji wojskowej (należącej do administracji rządowej – niezespolonej) w Polsce zajmujące się administracją rezerw osobowych. WKU pełnią rolę organu wykonawczego Ministra Obrony Narodowej i są podporządkowana bezpośrednio szefom Wojewódzkich Sztabów Wojskowych. Wojskowy Komendant Uzupełnień odpowiadają za realizowanie problematyki obronnej i administracji wojskowej administrowanego terenu.

2. Jednostka wojskowa - jednostka organizacyjna Sił Zbrojnych, funkcjonująca na podstawie nadanego przez Ministra Obrony Narodowej etatu określającego jego strukturę wewnętrzną, liczbę, rodzaje i rangę wszystkich stanowisk służbowych występujących w tej jednostce, jak również liczbę i rodzaje uzbrojenia, środków transportu i innego wyposażenia należnego jednostce, oraz posługująca się pieczęcią urzędową z godłem Rzeczypospolitej Polskiej i nazwą (numerem) jednostki.

  Flaga Polski - wersja polowa
Jak dla mnie temat jest bezprzedmiotowy. Nie ma o czym dyskutowac, przepis stanowi jasno:
§ 38. 1. Oznakę przynależności państwowej:
2) w postaci naszywki z flagą Rzeczypospolitej Polskiej - noszą żołnierze Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej na obu rękawach bluzy, kurtki, koszulo-bluzy polowej (bluzy, koszuli ćwiczebnej marynarki wojennej), kurtki czołgisty, kombinezonu pilota, bluzy ubrania technika lotniczego, kurtki ubrania ochronnego i ocieplacza pod kurtkę ubrania ochronnego 30 mm poniżej wszycia rękawa; oznakę tę nosi się również na kurtkach zimowych nieprzemakalnych, powyżej oznak stopnia wojskowego na lewej piersi; oznaka ma wymiary 30 mm (wysokość) x 48 mm (podstawa).

Podstawa: Rozp MON w sprawie wzorów oraz noszenia umundurowania i oznak wojskowych przez żołnierzy zawodowych i kandydatów na żołnierzy zawodowych

Wyrażenie "z flagą Rzeczypospolitej Polskiej" jest jednoznaczne. Tu z kolei ustawa z dnia 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych się kłania:
Art. 4. 1. Barwami Rzeczypospolitej Polskiej są kolory biały i czerwony, ułożone w dwóch poziomych, równoległych pasach tej samej szerokości, z których górny jest koloru białego, a dolny koloru czerwonego.
Art. 5. 1. Barwy Rzeczypospolitej Polskiej stanowią składniki flagi państwowej Rzeczypospolitej Polskiej.

Czy to dla kolegi ardent jest rzeczowa odpowiedź?
MON zmieni zapis w rozporządzeniu to będziemy nosic w kolorach zielono-czarnych.
pozdrawiam

  Jacek Ciechanowski, pełnomocnik PiS w okręgu pilskim
kobrajl informuje publiczność, że 9 września 1995 powstał w Pile Wojewódzki Komitet Wyborczy Lecha Kaczyńskiego.
Ten Komitet otrzymał upoważnienie do działania na terenie województwa pilskiego z datą 14 września 1995 roku.
Upoważnienie to jest opieczętowane pieczęcią: "Krajowy Komitet Wyborczy Lecha Kaczyńskiego, Krajowy Sztab Wyborczy; 02-506 Warszawa, ul. Puławska 41m1. tel. 498234, 442202, 442203, 484405, fax 483755".
Istotnie, jako pełnomocników ustanowił Lech Kaczyński tych dwóch wspomnianych wyżej obywateli - członków Porozumienia Centrum.
Wszystko to jest ozdobione podpisem pana Lecha Kaczyńskiego, miłościwie nam panującego dzisiaj prezydenta ukochanej Rzeczypospolitej Polskiej.

  "bandera PZŻ" [prawo]
Witam.

Czy, i ewentualnie jakie, sankcje grożą za używanie
"bandery PZŻ" _zamiast_ bandery RP*) na jachcie
uprawiającym żeglugę poza terytorium Rzeczypospolitej
Polskiej?

Czy mogę ustalić sobie swoją banderę poprzez dodanie do
bandery RP*), w jej kantonie, swojego loga czy też innego
symbolu?

-----
*) bandera RP - rozumiana jako "flaga państwowa z godłem
Rzeczypospolitej Polskiej" określona w art 6.2 ustawiy z
31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej
Polskiej oraz o pieczęciach państwowych (Dz.U.05.235.2000 z późn.
zmianami) <http://www.abc.com.pl/serwis/du/2005/2000.htm>

--
pozdrawiam - Wojtek Bartoszyński
*********************************************************
*Gdyby wszyscy byli bogaci, nikt nie chciałby wiosłować.*
**********************************(przysłowie norweskie)*

  flaga państwowa na codzien
Zgodnie z art. 7 pkt 3 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych (t.j. Dz.U. 2005 Nr 235, poz. 2000 ze zmianami) flagę państwową RP można umieszczać w różnych miejscach z zachowaniem obowiązku otaczania czcią i szacunkiem.
Tym samym flagi mogą być wywieszane również przed siedzibami firm, oczywiście z zachowaniem powyższego obowiązku.

  Warsaw Pact (zdjęcia)
W kwestii LWP.

Nigdy i nigdzie, w żadnym rozkazie czy dokumentach nie spotkamy nazwy LWP. Jest to wymysł komunistycznej propagandy. Nawet na powojennych książeczkach wojskowych był napis „Siły Zbrojne Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej”.
Jako poparcie moich słów niech służy Rozkaz Nr 1 z dnia 29 lipca 1944 roku, pkt.7:
„W celu jak najszybszego scalenia Armii Ludowej zorganizowanej w Kraju oraz Armii Polskiej zorganizowanej w Z.S.R.R w jednolite Wojsko Polskie, polecam zaprzestania używania dotychczasowych nazw: Armia Ludowa, Armia Polska w Z.S.R.R. We wszystkich rozkazach- pismach- pieczęciach-wydawnictwach wojskowych należy używać z dniem dzisiejszym nazwy Wojsko Polskie oraz nazwy samodzielnej jednostki wojskowej, która dany rozkaz wydaje. np: Wojsko Polskie 2 Brygada pancerna
Podpisano:
Naczelny Dowódca
Michał Rola-Żymierski
generał broni”

  Harcerstwo = katolicyzm. lamanie prawa
Dewiza "Bóg, Honor, Ojczyzna" została wprowadzona drogą prawną dopiero w 1993 roku (art. 14 ust. 3 oraz załączniki nr 5 i 5a do Ustawy z dnia 19 lutego 1993 r. o znakach Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej — Dz.U. Nr 34, poz. 154 ze zm.).
W okresie międzywojennym formalnie oficjalną dwizą były "Honor i Ojczyzna" (art. 1 pkt 6 oraz wzór nr 10 do Ustawy z dnia 1 sierpnia 1919 r. o godłach i barwach Rzeczypospolitej Polskiej — Dz.U. Nr 69, poz. 416; art. 7 ust. 3 oraz wzór nr 5 do Rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 13 grudnia 1927 r. o godłach i barwach państwowych oraz o oznakach, chorągwiach i pieczęciach — Dz.U. Nr 115, poz. 980 ze zm.; art. 10 ust. 3 oraz wzór nr 2 do Dekretu Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 listopada 1937 r. o znakach wojska i marynarki wojennej — Dz.U. z 1938 r. Nr 5, poz. 32).

  Mam prośbę .
Arcyciekawa saga rodzinna, którą czytałam z zapartym tchem. Na cmentarzu zupełnym przypadkiem natknęłam się na grób w którym spoczywa Konstancja Kizling wraz z córkami. A może to nie był przypadek ?
Chciałabym coś dodać do wątku podróżniczo - imigracyjnego. Na początku ubiegłego wieku do Ameryki podróżował mój cioteczny pradziadek. Zacny to był człowiek. W domowym archiwum zachował się Jego paszport. Wydany 11 października 1919 roku przez Konsulat Generalny Rzeczpospolitej Polskiej w Nowym Jorku. Dokument o formacie A4, poprzecierany na złożeniach, zabarwiony nieznaną substancją ale w miarę czytelny. Na odwrocie jest wiza i pieczęć Delegatury Rządu Polskiego w Gdańsku - wydział reemigracji.


  Stadionowy patriotyzm
Mazurek Dąbrowskiego
(na podstawie załącznika nr 4 do ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych – Dz. U. z 2005 r. Nr 235, poz. 2000)
Tekst według pisowni rękopisu Wybickiego

(według: J.S. Kopczewski, O naszym hymnie narodowym, NK, Warszawa 1988)

Jeszcze Polska nie zginęła,
Kiedy my żyjemy.
Co nam obca przemoc wzięła,
Szablą odbierzemy.

Marsz, marsz Dąbrowski,
Z ziemi włoskiej do Polski.
Za twoim przewodem
Złączym się z narodem.

Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
Będziem Polakami.
Dał nam przykład Bonaparte,
Jak zwyciężać mamy.

Marsz, marsz...

Jak Czarniecki do Poznania
Po szwedzkim zaborze,
Dla ojczyzny ratowania
Wrócim się przez morze.

Marsz, marsz...

Już tam ojciec do swej Basi
Mówi zapłakany —
Słuchaj jeno, pono nasi
Biją w tarabany.

Marsz, marsz...

No to czas się go nauczyć

  Co znaczy "nec herkules contra plures"

| Według, Jana Onufrego Zagłoby  herbu w "Czele"

ten, tego... Przepraszam uniżenie, ale Wczele.

--
wdzięczny dyg, Basia



Szanowni Państwo.
Wielce Szanowna Pani Basiu.
Bardzo dziękuję za wdzięczny dyg,który jest miłym gestem w stosunku
do starego człowieka.
Ale ad rem : Proszę wierzyć staremu człowiekowi, którego przodkowie
wywodzą się z jednego z  47 najstarszych rodów szlacheckich.  Zapewnie
Pani wie, że w wyniku Unji Horodelskiej  z 1413r. na prośbę  Króla
Władysława Jagiełły,  47  najznakomitrzych Polskich rodów szlacheckich
"przypisało" do swoich herbów, znaków,zawołań  47 " barbarzynskich "
rodów litewskich.  (słowo barbarzynski) podaje za Encyklopedią
Gutenberga z 1929r-Wielka Encyklopedia Powszechna. Pani wie, że my
Polacy mielismy zawsze problemy z pisaniemi czytaniem po Polsku.
Przeważnie wyręczali nas inni.  Gall Anonim-Kronika polska.  Lubo ks.
Kitowicz, który święcenia kapłańskie otrzymał bez ukończenia nawet
tego najniższego seminarium. Na przestrzeni 600-500 lat polskie
nazwiska,herby,zawołania, uległy takim zmianom, szczególnie w pisowni
nazwisk szlachty litewskiej,ruskiej,tatarskiej, gzie bardzo często nazwiska
pisano cyrylicą, że dziś Tyszkiewiczowie nie mogą  odróżnić się  od
Szyszkiewiczów.Proszę pamiętać o powszechnie stosowanej w Polsce
metodzie przyjacielskiego pożyczania pieczęci  ludzi, których nie łączyły
żadne więzy krwi (Ornatowski) U wielu "znawców " polskiej sceny
szlacheckiej,spotyka się wiele błędów :Wittyg, Niesiecki.  A w okresie
rozbiorów to wszystko poplątało się z pomieszaniem tak jak groch
z kapustą.  Circulus vitiosus. Niżej podpisany,urodzony w II
Rzeczypospolitej w Poznaniu, w zamożnej, dobrze wykształconej
rodzinie ma dwie metryki. I w każdej, inną datę urodzenia i inną
kolejność imion, nie mówiąc już o innych" bajerach". Ja mam
w domu kilka wydań "Ogniem i mieczem" i jeszcze dziś pamiętam
że Jan Zagłoba przedstawił się J. Skrzetuskiemu w Czehrynie, u  Dopuła
Jan Zagłoba herbu Wczele.  Ale kilka wydań z przed II Wojny Światowej
podaje "W  czele". Taką pisownie spotkałem również w internecie.
Moj ród, pieczętował się herbem ,który jedni piszą przez  "ę" inni przez
"em".Nie wiem ,czy Tu wolno dołaczać załączniki.? Więc proszę
spojrzeć na stronę: soc.kulture.polisch,post mój "pozdrowienia"
z 24 XI godz.13/50. Tam jest dołączony mój herb.
Z wyrazami szacynku :
Michał Stanisław hr. Zieleskiewicz'de.    : -)


  Je...ć Renomę (było: A jednak można)

| Cytuje wlasciwy fragment:

Jaka to ustawa i czy aktualna bo chciałbym zamieszać w znajomym PKS ie



Cytuje calosc z naglówkiem:

USTAWA

z dnia 26 czerwca 1997 r.

o zmianie ustawy - Prawo przewozowe.

(Dz. U. Nr 101, poz. 629)

Art. 1. W ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z
1995 r. Nr 119, poz. 575 oraz z 1997 r. Nr 23, poz. 117 i Nr 96, poz. 591)
art. 33a otrzymuje brzmienie:

"Art. 33a. 1. Przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona, legitymując się
identyfikatorem umieszczonym w widocznym miejscu, może dokonywać kontroli
dokumentów przewozu osób lub bagażu.

2. Identyfikator, o którym mowa w ust. 1, powinien zawierać co najmniej
następujące informacje:

1) nazwę przewoźnika,

2) numer identyfikacyjny osoby dokonującej kontroli dokumentów przewozu osób
lub bagażu,

3) zdjęcie kontrolującego,

4) zakres upoważnienia,

5) okres ważności,

6) pieczęć i podpis wystawcy (przewoźnika).

3. W razie stwierdzenia braku odpowiedniego dokumentu przewozu albo
dokumentu uprawniającego do przejazdu bezpłatnego lub ulgowego, przewoźnik
lub osoba przez niego upoważniona powinni pobrać właściwą należność i opłatę
dodatkową.

4. Przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona ma prawo:

1) w razie odmowy zapłacenia należności - żądać okazania dokumentu
umożliwiającego stwierdzenie tożsamości podróżnego,

2) w razie odmowy zapłacenia należności i niemożności ustalenia tożsamości
podróżnego - zwrócić się do funkcjonariusza Policji i innych organów
porządkowych, które mają, zgodnie z przepisami prawa, uprawnienia do
ustalania tożsamości osób, o podjęcie czynności zmierzających do ustalenia
tożsamości podróżnego,

3) w razie uzasadnionego podejrzenia, że dokument przewozu albo dokument
uprawniający do przejazdu bezpłatnego lub ulgowego jest podrobiony lub
przerobiony - zatrzymać dokument za pokwitowaniem i przesłać go do
wystawcy."

Art. 2. Ustawa wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej: A. Kwaśniewski

Przekopiujcie sobie odnosny fragment, noscie przy sobie i scigajcie kazdego
kanara który ma nieprawidlowy identyfikator.

Leszek Grelak  alias Lesio5


  Czy dobrze postąpiłem...

Zgodnie z ustawa która tu wielokrotnie cytowalem mundur i opaska nie
upowaznia jeszcze do kontroli biletów  - mundur ma kazdy kolejarz i
chloporobotnik w okolicy, opaska moze byc trofiejna. MUSI byc



identyfikator.
moglbys podac co to za ustawa?
czesto sie przydaje...

Jeszcze raz cytuje:

USTAWA

z dnia 26 czerwca 1997 r.

o zmianie ustawy - Prawo przewozowe.

(Dz. U. Nr 101, poz. 629)

Art. 1. W ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z
1995 r. Nr 119, poz. 575 oraz z 1997 r. Nr 23, poz. 117 i Nr 96, poz. 591)
art. 33a otrzymuje brzmienie:

"Art. 33a. 1. Przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona, legitymując się
identyfikatorem umieszczonym w widocznym miejscu, może dokonywać kontroli
dokumentów przewozu osób lub bagażu.

2. Identyfikator, o którym mowa w ust. 1, powinien zawierać co najmniej
następujące informacje:

1) nazwę przewoźnika,

2) numer identyfikacyjny osoby dokonującej kontroli dokumentów przewozu osób
lub bagażu,

3) zdjęcie kontrolującego,

4) zakres upoważnienia,

5) okres ważności,

6) pieczęć i podpis wystawcy (przewoźnika).

3. W razie stwierdzenia braku odpowiedniego dokumentu przewozu albo
dokumentu uprawniającego do przejazdu bezpłatnego lub ulgowego, przewoźnik
lub osoba przez niego upoważniona powinni pobrać właściwą należność i opłatę
dodatkową.

4. Przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona ma prawo:

1) w razie odmowy zapłacenia należności - żądać okazania dokumentu
umożliwiającego stwierdzenie tożsamości podróżnego,

2) w razie odmowy zapłacenia należności i niemożności ustalenia tożsamości
podróżnego - zwrócić się do funkcjonariusza Policji i innych organów
porządkowych, które mają, zgodnie z przepisami prawa, uprawnienia do
ustalania tożsamości osób, o podjęcie czynności zmierzających do ustalenia
tożsamości podróżnego,

3) w razie uzasadnionego podejrzenia, że dokument przewozu albo dokument
uprawniający do przejazdu bezpłatnego lub ulgowego jest podrobiony lub
przerobiony - zatrzymać dokument za pokwitowaniem i przesłać go do
wystawcy."

Art. 2. Ustawa wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej: A. Kwaśniewski

Leszek Grelak  alias Lesio5


  pisownia nazwy spolki akcyjnej


| A w każdym razie cieszę się, że dotarliśmy do szczęśliwego końca :)

He, he - wcale nie koniec :-P

Oczywistą jest rzeczą dla mnie, że ZSRR powstał _dopiero_ w 1922 r.
jako "połączenie" republik radzieckich (które i tak nie były odrębne od
Rosji
Radzieckiej). Zdaje się, że nawet zwolennicy istnienia ZSRR od 1917 się
wycofali, ale jest jeszcze coś.
Rzucono tu opozycję radziecki-rosyjski. W skrócie- jak coś jest rosyjskie,
to
nie jest radzieckie.
Jest to bzdura. Po pierwsze od 1917 do 1991 r. istaniała Rosja Radziecka -
bądź to jako państwo, bądź jako część ZSRR.
Po drugie "radziecki" dotyczy "rady", np. rady miejskiej (znaczy mniej
więcej
to samo co "rajcowski") - jako dowód proszę wygóglać sobie np. "pieczęć
radziecka". Nie musi to mieć najmniejszego związku, z tym, co po polsku ma
także nazwę "sowiecki" (od ros. soviet=rada).
Po trzecie "Kraj Rad" oznacza Rosję Radziecką lub ZSRR, ale tylko w swoim
wąskim znaczeniu. W okolicach 1918/19 r. istniało kilka innych republik
radzieckich, niezwiązanych bezposrednio z Rosją - Węgierska Republika Rad,
Bawarska Republika Rad i inne, mniejsze struktury radzieckie (w sensie rad
robotniczo-chłopskich),jak np. Rzeczpospolita Tarnobrzeska.

pzdr
piotrek



"Rzucono tu opozycję radziecki-rosyjski. W skrócie- jak coś jest rosyjskie,
to nie jest radzieckie."

Troszeczkę było inaczej. Nie zrozumiałeś moich intencji. Szkoda, że
posłużyłeś się skótem "rosyjskie to nie radzieckie". W oryginale brzmiało:"W
Rosji wszystko było rosyjskie, rząd i cała władza". I myślę, że nie
zaprzeczysz.Inaczej sprawa wyglądała w Rosji Radzieckiej. Ale do tego już w
dyskusji doszliśmy. A propos Rosji Radzieckiej czy też Kraju Rad (od Rad
Komisarzy Ludowych), najbardziej odpowiada mi SFSRR. Myślę, że dyskusja
byłaby klarowniejsza gdybym myśląc o Rosji uzupełniał ją
przymiotnikiem "carskiej".Bo o takiej właśnie myślałem.

Dzięki za przyłączenie się do dyskusji

Pozdrawiam

TW

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/



--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


  Liga Obrony Kraju, Koło strzeleckie - szukamy chetnych.
Hej,

Wraz z Kamilem szukamy chetnych do stworzenia koła strzeleckiego działajacego pod przewodnictwem Ligi Obrony Kraju.

Czym jest LOK?

LOK działa na podstawie przepisów ustawy „Prawo o stowarzyszeniach” oraz na zasadach wlasnego statutu. LOK posiada swoj sztandar i flagę oraz używa własnych pieczęci, ubioru i odznak organizacyjnych. LOK jest dobrowolnym i patriotycznym zrzeszeniem osób.

Celem LOKu miedzy innymi jest:

- kształtowanie i popularyzowanie obywatelskiego stosunku do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej oraz służby wojskowej,

- organizowanie oraz współorganizowanie okolicznościowych imprez masowych,

- patriotyczno-obronne i sportowo-politechniczne oddziaływanie wychowawcze na swych członków i uczestników imprez , organizowanych przez stowarzyszenie,

Ponadto LOK organizuje wiele szkolen dla swoich czlonków po duzo nizszych cenach niz dla osob nie bedacych czlonkami.

Np.

- uzyskanie stopni żeglarskich, motorowodnych i w płetwonurkowaniu
- sportowych kwalifikacji instruktorskich (instruktor strzelectwa LOK, sedzia strzelectwa sportowego)
- szkolenia w różnych dziedzinach technicznych, jak radiołączności, naprawy sprzętu radiowego i telewizyjnego, modelarstwa, łączności satelitarnej, komputerów itp.

Ponadto LOk w kazdym miescie ma szkoly nauki jazdy gdzie tez mozna dostac znizke
Dla czlonkow LOKu udostepniana jest rowniez strzelnica.

http://www.mazowszelok.na...x.php?strona=42 Tu mozna poczytac wiecej, sciagnac statut.

Zeby zalozyc kolo potrzeba minimum 9 osob, my mamy 4. Wyszlismy z taka inicjatywa głownie po to aby moc korzystac ze strzelnicy oraz zalapc sie na kurs instruktora strzelan LOK ktory bedzie pod koniec tego miesiaca, cena 100zl (dla czlonka LOK). Członkowstwo w LOK jest dobrowolne, nic nie kosztuje, sami sobie ustalmy regulamin, logo, nazwe koła, składki, zakres dzialanosci kola itp. Licze na to ze Kamil bedzie prezesem Panowie z LOKu pomoga nam w stworzeniu koła od strony prawnej. Jako kolo bedziemy mogli rowniez startowac w roznych konkursach.

Chetni pisac do mnie lub do Kamila na gg.

Jak Kamil zajrzy na forum to dopisze cos od siebie.

  NBP, co sądzicie o tym co było i o tym co może być?
wystarczyloby poprawic dykcje, przestac ciagle przepraszac i nie dawac sie ciagnac za jezyk w tematach o ktorych nie ma sie pojecia (tak wiem, to wiekszosc), albo przynajmniej ucinac spytnie dyskusje. nie wymagam od zioma sprawujacej wladzy pary zbyt duzych kompetencji, ale chociaz prezencji i prezentacji



Jeśli informujemy o czymś kogoś (a nie jest to rozmowa przy piwku ze znajomymi), to chyba chodzi o to, żeby wykreować odpowiedni wizerunek, zwiększyć swoją wiarygodność oraz instytucji, która się reprezentuje, wzbudzić zaufanie itd. (albo ja się mylę w tej kwestii? albo Skrzypek ma inne zdanie na ten temat...)
Skrzypek chyba zapomniał, że media są jednym z przedstawicieli środowiska opiniotwórczego, i że milutki dziennikarz nie jest przyjacielem, więc trzeba się kontrolować. Może się chłop wyrobi, ale start ma kiepski.

Prezes NBP jest powoływany przez Sejm na wniosek Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na 6-letnią kadencję. Jest odpowiedzialny za organizację i funkcjonowanie Narodowego Banku Polskiego. Ta sama osoba nie może być Prezesem NBP dłużej niż dwie kadencje.

Prezes NBP:
jest przełożonym wszystkich pracowników NBP,
przewodniczy Radzie Polityki Pieniężnej, Zarządowi NBP, reprezentuje NBP na zewnątrz.
reprezentuje interesy Rzeczypospolitej Polskiej w międzynarodowych instytucjach bankowych oraz, o ile Rada Ministrów nie postanowi inaczej, w międzynarodowych instytucjach finansowych, Prezes NBP przy wydawaniu zarządzeń podlegających ogłoszeniu oraz decyzji administracyjnych ma prawo używania pieczęci z godłem państwowym.
www.nbp.pl

jakoś nie bardzo jest nasz prezes reprezentacyjny na arenie krajowej, a co będzie poza jego granicami?

  Hymn
Nie byłabym sobą gdybym nie przytoczyła najważniejszego hymnu dla patrioty...

Mazurek Dąbrowskiego – polska pieśń patriotyczna, od 26 lutego 1927 oficjalny hymn państwowy Rzeczypospolitej Polskiej.
Pierwotnie, jako Pieśń Legionów Polskich we Włoszech, został napisany przez Józefa Wybickiego, autor melodii opartej na motywach ludowego mazurka (właściwie mazura) jest nieznany. Pieśń powstała w dniach 16-19 lipca 1797 we włoskim miasteczku Reggio Emilia w Republice Lombardzkiej (w dzisiejszych Włoszech). Pierwszy raz została wykonana publicznie 20 lipca 1797 roku

Tekst według pisowni rękopisu Wybickiego (według: J.S. Kopczewski, O naszym hymnie narodowym, NK, Warszawa 1988)

Jeszcze Polska nie umarła,
kiedy my żyjemy.
Co nam obca moc wydarła,
szablą odbijemy.

Marsz, marsz, Dąbrowski
do Polski z ziemi włoski
za Twoim przewodem
złączem się z narodem.

Jak Czarnecki do Poznania
wracał się przez morze
dla ojczyzny ratowania
po szwedzkim rozbiorze.

Marsz, marsz, Dąbrowski...

Przejdziem Wisłę przejdziem Wartę
będziem Polakami
dał nam przykład Bonaparte
jak zwyciężać mamy.

Marsz, marsz, Dąbrowski...

Niemiec, Moskal nie osiędzie,
gdy jąwszy pałasza,
hasłem wszystkich zgoda będzie
jak ojczyzna nasza.

Marsz, marsz, Dąbrowski...

Już tam ojciec do swej Basi
mówi zapłakany:
"słuchaj jeno, pono nasi
biją w tarabany."

Marsz, marsz, Dąbrowski...

Na to wszystkich jedne głosy:
"Dosyć tej niewoli
mamy Racławickie Kosy,
Kościuszkę, Bóg pozwoli.

Aktualna treść (na podstawie załącznika nr 4 do ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych – Dz. U. z 2005 r. Nr 235, poz. 2000)

Jeszcze Polska nie zginęła,
Kiedy my żyjemy.
Co nam obca przemoc wzięła,
Szablą odbierzemy.

Marsz, marsz Dąbrowski,
Z ziemi włoskiej do Polski.
Za twoim przewodem
Złączym się z narodem.

Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
Będziem Polakami.
Dał nam przykład Bonaparte,
Jak zwyciężać mamy.

Marsz, marsz...

Jak Czarniecki do Poznania
Po szwedzkim zaborze,
Dla ojczyzny ratowania
Wrócim się przez morze.

Marsz, marsz...

Już tam ojciec do swej Basi
Mówi zapłakany —
Słuchaj jeno, pono nasi
Biją w tarabany.

Marsz, marsz...

I chociaż różne rzeczy w naszym kraju się dzieją... te chwalebne i mniej chwalebne (coraz więcej niestety tych mniej) to dla mnie tym hymn ma duże znaczenie.
Jest wciąż żywy.

  flaga narodowa
Ja bym tylko chciał nieśmiało zauważyć, że flagę z godłem wywiesza się tylko za granicą, na statkach, przy lotniskach, kapitanatach portów i na samolotach podczas rejsów zagranicznych.

Sporo patriotów o tym nie wie, wystarczy się przejść po mieście.


Art. 5. 1. Barwy Rzeczypospolitej Polskiej stanowią składniki flagi państwowej Rzeczypospolitej Polskiej.

2. Każdy ma prawo używać barw Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności w celu podkreślenia znaczenia uroczystości, świąt lub innych wydarzeń, z uwzględnieniem art. 1 ust. 2.

Art. 6. 1. Flagą państwową Rzeczypospolitej Polskiej jest prostokątny płat tkaniny o barwach Rzeczypospolitej Polskiej, umieszczony na maszcie.

2. Flagą państwową Rzeczypospolitej Polskiej jest także flaga określona w ust. 1, z umieszczonym pośrodku białego pasa godłem Rzeczypospolitej Polskiej.

3. Flagę państwową Rzeczypospolitej Polskiej można umieszczać w innych miejscach niż wymienione w ust. 1 i 2, z uwzględnieniem art. 1 ust. 2.

Art. 1. 1. Orzeł biały, biało-czerwone barwy i "Mazurek Dąbrowskiego" są symbolami Rzeczypospolitej Polskiej.
2. Otaczanie tych symboli czcią i szacunkiem jest prawem i obowiązkiem każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej oraz wszystkich organów państwowych, instytucji i organizacji.
3. Symbole Rzeczypospolitej Polskiej pozostają pod szczególną ochroną prawa, przewidzianą w odrębnych przepisach.
-----------------------------------------------------------------------------------------
Ustawa o godle, barwach i hymnie RP oraz o pieczęciach państwowych
Dz. U. z 2005 r. Nr 235, poz. 2000)

  Parę pytań - wykaz jeszcze niepełny
Urywek artykułu z Rzeczpospolitej z dnia 21-10-2008

"MSZ ślepe, głuche oraz nieskuteczne "
...........
Jako niegospodarny i niezasadny oceniono wydatek 63,9 tys. euro na czesne za naukę w angielskiej szkole dzieci pracowników Ambasady RP w Atenach
.............
Pełną treść znajdziecie tutaj http://www.rp.pl/artykul/2,207744.html

Czemu w takim razie płacą rodzice za świetlicę szkolną 50 E? (dzieci gorszego Boga ?)Do niedawna tłumaczono brak świetlicy, brakiem zgody polskich władz. Brak zgody = brakiem finansów, Zgoda = finansami z polskiej kiesy. 50 Euraków nie pokryje kosztów utrzymania budynku, wypłat pracowników itp. tym bardziej iż świetlica zlokalizowana jest w niedogodnym dla rodziców miejscu ( w tym rejonie jest najmniej dzieci szkolnych), nie wiem dokładnie ile dzieci uczęszcza na świetlicę (niedawno około 12 ) Czy na te 50 E wystawiany jest rachunek? (pytam bo nie wiem) jak tak to jaka pieczęć widnieje na nim ??

Konkurencyjna świetlica - (grecka - też dotowana ale przez UE) jest darmowa, wiele polskich dzieci właśnie tam przebywa.

Dlaczego rodzice nie są jawnie informowani o wysokości dotacji i na jakie cele jest ona przeznaczana?

Dlaczego nie ma możliwości sprawdzenia umów między szkołą a np. przewoźnikiem szkolnym? Na jakiej podstawie nastąpiła podwyżka ceny przewozu dzieci?
W danym momencie nie miała miejsca na rynku greckim zadna podwyżka. Czy może w umowie jest zanotowane ot tak sobie 5 euro rok w rok.

Dodatkowo rok temu płaciliśmy za dodatkowe kursy autokaru typu wycieczka do fabryki czipsów itp. więc czemu nam się nie zwraca za kursy nie odbyte. np. W grudniu dzieci chodziły do szkoły niecałe 2 tygodnie. Nie wiem może się mylę ale z tego co mi wiadomo opiekunkom płaci się od kursu, nie miesięcznie.

Czy rodzicom dzieci uczących się w polskiej szkole tyle że za granicą nie przysługują żadne prawa , jak rodzicom dzieci uczących się w Polsce? Np dofinansowanie za książki.

Zerówka też jest obowiązkowa ale tu płatna i nie ważne czy Cię stać czy nie, dziecko musi zerówkę zaliczyć.

Pytań wiele, a pewnie i tak zostaną bez odpowiedzi!

Ps. Szkoła Polska poszukuje nowego lokum - jeżeli coś wiesz o odpowiednim budynku, niekoniecznie na końcu świata - napisz lub skontaktuj się ze szkołą

  Muzeum Miasta Gdyni
odwiedź harcerski obóz w pigułce

Atmosferę harcerskich obozów z namiotami i kuchnią polową przywołuje niezwykła wystawa w gdyńskim centrum Gemini, która bardziej przypomina bieg patrolowy z przygodami niż muzealną ekspozycję
Wystawa łączy tradycyjne zwiedzanie z przygodą i zabawą w harcerskiej atmosferze. Na 150 m kw. sali wystawienniczej Muzeum Miasta Gdyni na parterze Gemini urządzono namiastkę obozu harcerskiego z jego atrybutami: totemami, ogniskiem, namiotem z pryczami i polową kuchnią. - A obok nich drewniany kajak wykonany przez harcerzy z Politechniki Gdańskiej, który ma już pół wieku, most linowy do przejścia i kapitański pokład z telefonem na korbkę, w którym słychać... leśne echa - opowiada harcmistrz Maciej Szafrański z gdańskiej chorągwi ZHP. W sali pachnącej lasem można posłuchać śpiewu ptaków i harcerskich piosenek, a siedząc na drewnianej pryczy w namiocie obejrzeć najbardziej harcerski polski film: "Czarne Stopy" Waldemara Podgórskiego na podstawie popularnej przed laty powieści Seweryny Szmaglewskiej.

Najbardziej zaskakująca jest metoda zwiedzania - wystawę ogląda się pokonując kolejne punkty biegu patrolowego. Jest ich 15, czyli tyle, ile najważniejszych postaci z historii pomorskiego harcerstwa znalazło się na wystawie "15-stu w Biegu". Każdy fragment muzealnego biegu opowiada o jednej osobie, są wśród nich m.in. Alfred Dyduch, najmłodszy obrońca Kępy Oksywskiej, który jako 13-latek zginął na Obłużu, oraz gdyńskie legendy: zasłużeni dla ruchu harcerskiego Eugeniusz Kwiatkowski i Mariusz Zaruski. Po drodze trzeba wykonać zadania: zrolować koc, zawiązać węzły, rozpoznać zapachy zamknięte w słoikach. Za zaliczenie każdego odcinka otrzymuje się punkty, a zgromadzenie wszystkich uprawnia do otrzymania specjalnej pieczęci. "15-stu w Biegu" zorganizowały Związek Harcerstwa Polskiego oraz Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej przy współpracy Muzeum Miasta Gdyni.
Katarzyna Fryc


  Pytania
Mam takie pytanie, choc nie wiem, czy bedzie tu pasować.

W innym temacie trafiłem na twierdzenie, że korona Orła w naszym godle jest wasalna a nie [zamknieta](nie pamiętam określenia. Co można z tym zrobić?



Korona w godle to polska korona szlachecka. Wprowadzono ją po raz pierwszy 13 grudnia 1927 r., jako podkreślenie - ogólnie mówiąc - idei państwa nowoczesnego. Jako leń nie będę tego szerzej omawiał, a zacytuję fragment artykułu "Krzyż i korona" Andrzeja Łozińskiego z Akcji Katolickiej.

Godło państwowe z czasów Rzeczypospolitej Obojga Narodów od Jagiellonów (z wyjątkiem okresu panowania Wazów, Jana III Sobieskiego) na czerwonej tarczy łączy Orła i Pogoń pod wspólną koroną zamkniętą i zwieńczoną krzyżykiem; korona zamknięta od góry symbolizuje królestwo zjednoczone, względnie państwo. Taka korona, zamknięta od góry i z krzyżykiem, mimo różnych modyfikacji późniejszych przetrwała w gruncie rzeczy do czasów Księstwa Warszawskiego i powstań niepodległościowych XIX wieku.
Po odzyskaniu niepodległości w pierwszych latach II RP, początkowo Orzeł Biały opatrzony jest koroną z krzyżykiem bezpośrednio nałożoną na głowę, oczywiście koronę stosownie pomniejszoną. Z założenia było to godło tymczasowe, w sytuacji gdy granice państwa jeszcze nie były ustalone.
Następnym aktem historycznym w dziejach Orła Białego było Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (Ignacego Mościckiego) z dnia 13 grudnia 1927 roku o godle i barwach państwowych oraz o znakach, chorągwiach i pieczęciach, na mocy którego wizerunek Orła Białego otrzymuje nowy kształt plastyczny – z koroną otwartą i bez krzyżyka. Tu może nasuwać się łatwe skojarzenie z 13 grudnia 1981 roku, czyli pięćdziesiąt cztery lata później. To tylko mała dygresja.
Niemniej w latach dwudziestych ubiegłego wieku, poza względami historycznymi, prawdopodobnie ówczesne tendencje demokratyczne, lewicowe, sekularystyczne i być może wpływy masonerii przyczyniły się do zdjęcia krzyżyka z korony Orła Białego i ustalenia takiego godła II RP jako państwa demokratycznego, ale już wyraźnie bez symboliki chrześcijańskiej, wskazując raczej na państwo liberalne, nawet bezwyznaniowe, przede wszystkim odgórnie.
Trzeba jednak zauważyć, że orzeł z koroną i krzyżykiem pozostał do końca II RP na czapkach żołnierskich, oczywiście z wyjątkiem Ludowego Wojska Polskiego.

Korony rangowe (herbowe) możesz sobie obejrzeć tutaj:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Korona_rangowa

  3. Wydarzenia - NAUKA
"Rzeczpospolita" pisze, że polscy archeologowie dokonali sensacyjnego odkrycia w delcie Nilu. Odkopali dwie najstarsze w Egipcie złote figurki mężczyzn.

Dwie półmetrowej wysokości złote figurki stojących mężczyzn, które są prawdziwą sensacją archeologiczną, odkryła Polska Ekspedycja Archeologiczna do Wschodniej Delty Nilu - poinformował archeolog Piotr Kołodziejczyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

"Rzeczpospolita" pisze, że są to najstarsze, jak dotąd, znane z terenów Egiptu, przedmioty tego typu. Precyzja ich wykonania jest tak duża, że badacze przypuszczają, iż figurki przedstawiają nieznanego z imienia władcę.

W badaniach Polskiej Ekspedycji Archeologicznej do Wschodniej Delty Nilu uczestniczyli naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Muzeum Archeologicznego w Poznaniu.

Znalezisko pochodzi sprzed powstania zjednoczonego państwa egipskiego (ok. 3100 p.n.e.). Archeolodzy uważają, że mogą to być pierwsze odkryte wizerunki faraona, władcy nieznanego dotąd z imienia. Prace polskich archeologów na stanowisku Tell el-Farcha, położonym w północno-wschodniej Delcie Nilu, prowadzone są od 1998 roku.

Podczas rozpoczętego niedawno kolejnego sezonu wykopalisk polscy archeolodzy odkryli dwa depozyty. Jednym jest zespół ponad 60 przedmiotów z ok. 3000 p.n.e. - z czasów panowania pierwszych władców Egiptu. Specjaliści uważają, że znalezisko to jest kolejnym dowodem na istnienie w tym miejscu centrum kultowego w początkach egipskiej państwowości.

Jak poinformowali prof. Krzysztof Ciałowicz z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie oraz dr Marek Chłodnicki z Muzeum Archeologicznego w Poznaniu, większość spośród odnalezionych przedmiotów wykonana jest z niezwykle cennej w starożytności kości słoniowej, a także z kamienia i metalu. Są to głównie figurki zwierząt i ludzi, a także plakietki, pieczęcie cylindryczne, modele narzędzi i miniaturki naczyń.

Prawdziwą sensacją jest jednak znaleziony ostatnio depozyt, składający się z dwóch mniej więcej półmetrowych złotych figurek stojących mężczyzn, wykonanych z najdrobniejszymi szczegółami ze złotej blachy oraz rytualnych noży krzemiennych sprzed powstania zjednoczonego państwa egipskiego (ok. 3100 p.n.e.).

Dotychczas w Tell el-Farcha odkryto najstarsze egipskie centrum browarnicze, rezydencję z okresu przedfaraońskiego oraz świątynię i cmentarzysko z okresu panowania I dynastii.

http://wiadomosci.onet.pl...0,686,item.html

  Krytyka Zarządu OSAS
MIĘDZYNARODOWY PAKT PRAW GOSPODARCZYCH, SPOŁECZNYCH I KULTURALNYCH otwarty do podpisu w Nowym Jorku dnia 19 grudnia 1966 r.(Dz. U. z dnia 29 grudnia 1977 r.)W imieniu Polskiej Rzeczypospolitej LudowejRADA PAŃSTWAPOLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJpodaje do powszechnej wiadomości:W dniu 19 grudnia 1966 roku został otwarty do podpisu w Nowym Jorku Międzynarodowy Pakt Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych.Po zaznajomieniu się z powyższym Paktem Rada Państwa uznała go i uznaje za słuszny zarówno w całości, jak i każde z postanowień w nim zawartych; oświadcza, że wymieniony Pakt jest przyjęty, ratyfikowany i potwierdzony,oraz przyrzeka, że będzie niezmiennie zachowywany.Na dowód czego wydany został Akt niniejszy, opatrzony pieczęcią Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.Dano w Warszawie dnia 3 marca 1977 roku.

Artykuł 7 Państwa Strony niniejszego Paktu uznają prawo każdego do korzystania ze sprawiedliwych i korzystnych warunków pracy, obejmujących w szczególności: a) wynagrodzenie zapewniające wszystkim pracującym jako minimum: I.godziwy zarobek i równe wynagrodzenie za pracę o równej wartości bez jakiejkolwiek różnicy.

KONSTYTUCJA
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

z dnia 2 kwietnia 1997 r.

Rozdział III
ŹRÓDŁA PRAWA

Art. 32.

Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.

Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Art. 87.

Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia.

Art. 91.

Ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi część krajowego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana, chyba że jej stosowanie jest uzależnione od wydania ustawy.

Umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową.
(komentarz: a tym bardziej a maiori ad minus ma pierwszeństwo przed rozporządzeniem ministra o wynagrodzeniu asystentów sędziów)

Jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy konstytuującej organizację międzynarodową, prawo przez nią stanowione jest stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami.

(Komentarz: W świetle powyższych aktów prawnych dla należytego respektowania ratyfikowanych przez Polskę przepisów jak najbardziej uzasadniony jest wniosek że wynagrodzenie wszystkich asystentów powinno zostać natychmiast podniesione do wysokości przynajmniej stawki minimalnej aktualnie obowiązującej w sądach apelacyjnych.)

  Wszystko o Farmutilu i Henryku Stokłosie
HTTP://WWW.RZECZPOSPOLITA.PL/DODATKI/PI ... A_A_2.HTML

KORUPCJA Znany przedsiębiorca do lutego ukrywał się w Europie

Dentysta tajną bronią Henryka Stokłosy

Gdy polska policja szukała Henryka Stokłosy, ten w najlepsze leczył sobie zęby u niemieckiego stomatologa

Dotarliśmy do tłumaczenia niemieckich dokumentów, które w środę trafiły do Sądu Okręgowego Warszawa-Praga. Obrońcy Stokłosy poszukiwanego listem gończym za korumpowanie urzędników Ministerstwa Finansów i sędziego z Poznania dołączyli je do wniosku do sądu o przyznanie mu listu żelaznego. Co dałby list Stokłosie? Na jego mocy nie zostałby aresztowany, gdyby się ujawnił.
Dokumenty, które zdobyliśmy, mówią co innego: przedsiębiorca z okolic Piły jeszcze w grudniu podróżował po Europie. W styczniu pojawił się w Berlinie: postanowił podleczyć zęby. Ale już wtedy wiedział, że będzie się ukrywał. Skąd to wiemy? Po wizycie u dentysty, Stokłosa wziął od niego zaświadczenie. 22 stycznia po południu zjawił się u berlińskliego notariusza dr. Christopha Bingego. Poprosił prawnika, żeby pieczęcią podstemplował kwit potwierdzający leczenie zębów u stomatologa. Binge przyłożył pieczęć i dał mu notarialne poświadczenie, w którym stwierdza, że Stokłosa się u niego zjawił.
List gończy za przedsiębiorcą Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga wydała dziewięć dni po jego wizycie u notariusza. W tym czasie obowiązywał już prokuratorski nakaz zatrzymania, na mocy którego przedsiębiorcy szukali polscy policjanci.
Czy Stokłosa dalej ukrywa się w Niemczech? Jego obrońcy we wniosku o list żelazny nie ujawniają miejsca pobytu klienta: zgodnie z prawem wystarczy, że uprawdopodobnią fakt, iż przedsiębiorca jest poza granicami Polski - a to właśnie poświadcza niemieckie "notarialne" zaświadczenie o leczeniu zębów.
Maciej Duda

  wypadek, żałoba, stonesi, etc
Samo rozporządzenie nie nakazuje odwołania koncertów/imprez masowych/seansów/pokazów/przedstawień etc.

Nie wiem jak wygląda sprawa na poziomie województwa, bo można chyba odwołać odgórnie na terenie województwa.

Wnioski - Rolling Stones nie musiało odwołać koncertu. Poprzez minutę ciszy, uwzględniono rozporządzenie...

ROZPORZĄDZENIE PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

z dnia 23 lipca 2007 r.

w sprawie wprowadzenia żałoby narodowej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej

Na podstawie art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych (Dz.U. z 2005 r. Nr 235, poz. 2000 oraz z 2006 r. Nr 220, poz. 1600), zarządza się, co następuje:

§ 1. W związku z tragicznym wypadkiem autokarowym koło Grenoble na terenie Francji w dniu 22 lipca 2007 r. zarządzam wprowadzenie żałoby narodowej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w dniach 23, 24 i 25 lipca 2007 r.

§ 2. W czasie trwania żałoby narodowej flagę państwową Rzeczypospolitej Polskiej opuszcza się do połowy masztu, w szczególności na budynkach lub przed budynkami stanowiącymi siedziby urzędowe albo miejsce obrad naczelnych władz Państwa, innych organów państwowych i państwowych jednostek organizacyjnych, a także organów samorządu terytorialnego i komunalnych jednostek organizacyjnych.

§3. Jednostki publicznej radiofonii i telewizji, nadawcy koncesjonowani oraz redakcje dzienników i czasopism uwzględniają w czasie trwania żałoby narodowej potrzebę uczczenia pamięci ofiar tragicznego wypadku autokarowego koło Grenoble na terenie Francji.

§4. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia

  Czemu banki, kasy w hipermarketach nie wydaja banknotow w folii ? bylo: czemu zrezygnowalem z ERY
[The Bat! 1.49 w systemie Windows 98 4.10 Build 2222. A ]

JMam zapytanie.
Oto jak jest zabezpieczony i jak sprawdzić banknoty 50,- PLN.

Opis banknotu o nominale 50 złotych

Wymiary: 132 x 66 mm

Papier: biały

Zabezpieczenia

znak wodny
Portret króla Kazimierza III Wielkiego

nitka zabezpieczająca

w lewej części banknotu z powtarzającym się napisem składającym się z
oznaczenia nominału "50 ZŁ" oraz jego odbicia lustrzanego

mikrdruk

na stronie przedniej: powtarzający się pionowy napis "RZECZPOSPOLITA
POLSKA" z prawej strony znaku wodnego; powtarzające się litery "RP" w
wyodrębnionej płaszczyźnie w tle liczby "50" w prawej górnej części oraz
powtarzający się napis "RZECZPOSPOLITA POLSKA" nad tą płaszczyzną  
na stronie odwrotnej: powtarzający się napis "NARODOWY BANK POLSKI" powyżej
i poniżej pieczęci z wizerunkiem orła w półkolach rozdzielony liniami oraz
powtarzający się napis "RZECZPOSPOLITA POLSKA" nad dolną płaszczyzną z
oznaczeniem cyfrowym i słownym nominału

widoczne w promieniach U.V.

na stronie przedniej: kwadrat z napisem "50 ZŁ" w lewym górnym rogu; farba
metalizowana w prawym dolnym rogu w wyodrębnionym polu; fragment
giloszowego tła w prawej części banknotu - w kolorze seledynowym. Pionowa
numeracja w prawej części - w kolorze pomarańczowym.
na stronie odwrotnej: fragmenty szaty graficznej w prawej i lewej górnej
części banknotu oraz inicjały " NBP" w prawym dolnym rogu - w kolorze
jasnoseledynowym

uzupełniające się pod światło /recto-verso/

rysunek korony w owalu oraz niezadrukowane pola z lewej strony portretu u
góry i symetrycznie na dole w tle giloszowym - na brzegach banknotu

widoczne pod kątem /efekt kątowy/

na stronie przedniej w prawej dolnej części na wyodrębnionej płaszczyźnie
widoczne w zależności od kąta patrzenia korona w owalu lub liczba "50"

farba metalizowana

na stronie przedniej kolor szary i jasnoniebieski w wyodrębnionej
płaszczyźnie w prawym dolnym rogu

farba zmienna optycznie

na stronie przedniej - ukoronowana litera "K" z prawej strony portretu,
zmieniająca kolor w zależności od kąta patrzenia z różowego na
szaro-zielony  

numeracja

dwie duże litery i siedem cyfr numeracji - w lewej dolnej części w kolorze
czarnym w układzie poziomym oraz w prawej części w kolorze czerwonym w
układzie pionowym  

kolory zasadnicze: granatowy, niebieski, jasnozielony

Cechy graficzne strony przedniej

W środkowej części portret króla Kazimierza III Wielkiego oraz napis
"KAZIMIERZ III WIELKI" w ozdobnym medalionie. Z lewej strony portretu u
góry napis "NARODOWY BANK POLSKI", poniżej wizerunek orła - godła
Rzeczypospolitej Polskiej, pod orłem napis "WARSZAWA 25 MARCA 1994 r.",
poniżej napis "PREZES" i podpis, pod nim napis "GŁÓWNY SKARBNIK" i podpis.
W tle napisów i godła stylizowana gotycka rozeta. Z lewej strony, na polu
znaku wodnego kompozycja linii giloszowych. W lewym górnym rogu w układzie
pionowym liczba "50", pod nią linia, pod linią napis "PIĘĆDZIESIĄT
ZŁOTYCH". W lewym dolnym rogu oznaczenie dla niewidomych w kształcie rombu
o wypukłych brzegach. Z prawej strony banknotu w górnej i dolnej części
wyodrębnione płaszczyzny. W górnej płaszczyźnie liczba "50", poniżej
rysunek korony w owalu, wokół korony cztery liczby "50", pod rysunkiem
korony monogram - ukoronowana litera "K". Liczba "50" w lewym górnym rogu,
linia pod liczbą, oznaczenie dla niewidomych oraz płaszczyzna w prawej
górnej części wypełnione białym ornamentem. Tło banknotu stanowi siatka
giloszowa o przecinających się liniach w kolorach niebieskim,
jasnofioletowym i beżowym.

Cechy graficzne strony odwrotnej

W środkowej części wizerunek orła z pieczęci majestatycznej Kazimierza II
Wielkiego, poniżej insygnia królewskie - jabłko i berło. U góry napis
"NARODOWY BANK POLSKI". Poniżej pieczęci prostokątna płaszczyzna z
ornamentu, na niej z lewej strony liczba "50", z prawej napis "PIĘĆDZIESIĄT
ZŁOTYCH". Z lewej strony wizerunku orła na ozdobnej wstędze giloszowej
rysunek korony w owalu, wokół korony cztery liczby "50", pod rysunkiem
korony fragment panoramy Kazimierza. Z prawej strony fragment panoramy
Krakowa, na jego tle klauzula "BANKNOTY EMITOWANE PRZEZ NARODOWY BANK
POLSKI SĄ PRAWNYM ŚRODKIEM PŁATNICZYM W POLSCE". Poniżej klauzuli
kompozycja linii giloszowych układających się w liczby "50". W prawym
górnym rogu liczba "50" wypełniona białym ornamentem, w dolnym rogu -
inicjały "NBP". Na polu znaku wodnego - kompozycja linii giloszowych.

Ze stron nbp.pl


  Skladki klubowe i stowarzyszenie (+ankieta)

Na żółto zaznaczyłem kwestie do obgadania. Statut powstał na podstawie ustawy o statucie stowarzyszenia i statutu innego Stowarzyszenia z którym współpracuje. Dokument jest w pdf, aby go nie edytować, tylko mi podsyłać propozycje, które będę sam tam umieszczał, aby się nie myliło. Nie jest to wersja ostateczna, wiec każdy może się wypowiedzieć w tej kwestii.


No to się wypowiadam. Są to tylko moje sugestie. Pogrubione to to, co bym wstawił lub zmienił w danym §.
§ 1
... demokratyczną, samorządną, trwałą i apolityczną organizacją pozarządową...
§ 3
1.Terenem działalności NKP jest obszar Rzeczypospolitej Polskiej, ale dla realizowania swoich celów może prowadzić działalność poza granicami kraju. Siedzibą stowarzyszenia jest m.st. Warszawa.
2.NKP posiada osobowość prawną.
3. Stowarzyszenie może być członkiem krajowych, zagranicznych i międzynarodowych organizacji o podobnych celach działania.
4. Stowarzyszenie może prowadzić działalność gospodarczą.
§ 4
1. Znakiem NKP jest ...
2. Czas trwania stowarzyszenia jest nieograniczony.
3. Stowarzyszenie używa odznak i pieczęci na zasadach określonych w szczegółowych przepisach.
§ 5
dodałbym trochę celów np. propagowanie bezpieczeństwa ruchu drogowego
§ 6
Główny sposób realizacji celów i zadań NKP odbywa się przez forum dyskusyjne a także przez współpracę z instytucjami i organizacjami o podobnych założeniach programowych w kraju i za granicą; prowadzenie archiwum materiałów związanych z działalnością klubu; organizowanie spotkań i zlotów.
§ 7
2) dotacji,subwencji, spadków, zapisów, i środków pozyskiwanych na podstawie umów o sponsoring
3) dochodów z własnej działalności;
4) dochodów z majątku stowarzyszenia;
5) z ofiarności publicznej;
§ 9
1. Członkiem …
2. Małoletni poniżej 18 lat mogą zostać członkiem zwyczajnym, z zastrzeżeniami wynikającymi z art. 3, ust. 2 i 3 „Prawa o stowarzyszeniach”.
§ 14
5) dbać o dobre imię stowarzyszenia.
§ 15
3) wykluczenia na podstawie prawomocnego orzeczenia Głównego sądu koleżeńskiego.
4) zalegania z zapłatą składek członkowskich za dwa okresy rozliczeniowe
§ 16
1.Od uchwały o skreśleniu przysługuje członkowi prawo odwołania się do Zarządu Głównegow terminie 30 dni od otrzymania zawiadomienia (tutaj pozostaje kwestia w jaki sposób?). Uchwała Zarządu w tym przedmiocie jest ostateczna.
§ 17
4. Skreślenia lub wykluczenia członka zagranicznego dokonuje Zarząd Główny. z własnej ?
§ 18
3. Członkostwo wspierające ustaje na skutek rezygnacji złożonej na piśmie Zarządowi, a nadto na podstawie uchwały Zarządu w wyniku:
a) nie zrealizowania ustalonych zasad i zakresu wspierania stowarzyszenia;
b) likwidacji osoby prawnej albo jednostki organizacyjnej będącej członkiem wspierającym stowarzyszenie.

To tyle na dzisiaj.
Reszta jutro jakbym miał coś do zaproponowania w dalszej części statutu.

  CHOROBA ZAWODOWA
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA ZDROWIA
z 1 sierpnia 2002 r.

w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób.
(Dz.U. Nr 132, poz. 1121)

Na podstawie art. 237 § 4 pkt 1 Kodeksu pracy zarządza się, co następuje:

§ 1. [Zakres regulacji] Rozporządzenie określa:

1) sposób dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób;

2) sposób prowadzenia rejestrów chorób zawodowych, w tym wzory dokumentów stosowanych w postępowaniu dotyczącym tych chorób;

3) dane objęte rejestrem chorób zawodowych.

§ 2. [dokumentacja medyczna] 1. Dokumentacja medyczna dotycząca chorób zawodowych obejmuje:

1) dokumentację indywidualną, którą stanowi karta badania w związku z chorobą zawodową;

2) dokumentację zbiorczą, którą stanowi księga podejrzeń oraz rozpoznań chorób zawodowych.

2. Karta badania w związku z chorobą zawodową zawiera:

1) dane identyfikacyjne jednostki orzeczniczej (nazwa, adres, numer identyfikacyjny REGON);

2) dane identyfikacyjne osoby badanej (imię i nazwisko, data urodzenia, adres zamieszkania, numer ewidencyjny PESEL);

3) dane identyfikacyjne podmiotu kierującego na badanie (nazwa, adres);

4) dane o zatrudnieniu osoby badanej (nazwa pracodawcy, adres, numer identyfikacyjny REGON) lub informacje o pobieraniu emerytury lub renty albo pozostawaniu bez pracy;

5) dane dotyczące zatrudnienia, z którym wiąże się podejrzenie powstania choroby zawodowej (nazwa pracodawcy, adres, numer identyfikacyjny REGON), oraz informacje o narażeniu zawodowym w okresie tego zatrudnienia;

6) dane z wywiadu lekarskiego i badania przedmiotowego;

7) wyniki konsultacji i badań diagnostycznych;

treść orzeczenia lekarskiego, w tym orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej rozpoznania;

9) podpis lekarza wykonującego badanie i pieczęć dokumentującą posiadanie specjalizacji lekarskiej niezbędnej do wykonywania orzecznictwa w zakresie chorób zawodowych, określonej w odrębnych przepisach.

3. Prowadzenie, przechowywanie i udostępnianie kart badań w związku z chorobą zawodową określają przepisy w sprawie rodzajów dokumentacji medycznej w zakładach opieki zdrowotnej, sposobu jej prowadzenia oraz szczegółowych warunków jej udostępniania.

4. Dane umieszczane w księdze podejrzeń oraz rozpoznań chorób zawodowych oraz sposób jej prowadzenia i przechowywania określają przepisy w sprawie rodzajów dokumentacji medycznej służby medycyny pracy oraz sposobu jej prowadzenia i przechowywania.

§ 3. [Wzory formularzy] Określa się wzory formularzy stosowanych w postępowaniu dotyczącym zgłaszania, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz zawiadamiania o skutkach choroby zawodowej:

1) wzór zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, stanowiący załącznik nr 1 do rozporządzenia;

2) wzór skierowania na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej, stosowany w przypadku skierowania wydawanego przez lekarza lub lekarza stomatologa, stanowiący załącznik nr 2 do rozporządzenia;

3) wzór skierowania na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej, stosowany w przypadku skierowania wydawanego przez państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, stanowiący załącznik nr 3 do rozporządzenia;

4) wzór karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej, stanowiący załącznik nr 4 do rozporządzenia;

5) wzór orzeczenia lekarskiego o rozpoznaniu choroby zawodowej, stanowiący załącznik nr 5 do rozporządzenia;

6) wzór orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, stanowiący załącznik nr 6 do rozporządzenia;

7) wzór decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej, stanowiący załącznik nr 7 do rozporządzenia;

wzór decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, stanowiący załącznik nr 8 do rozporządzenia;

9) wzór karty stwierdzenia choroby zawodowej, stanowiący załącznik nr 9 do rozporządzenia;

10) wzór zawiadomienia o skutkach choroby zawodowej, stanowiący załącznik nr 10 do rozporządzenia.

§ 4. [Rejestry chorób zawodowych i rejestry skutków chorób] 1. Informacje gromadzone na kartach stwierdzenia choroby zawodowej oraz w zawiadomieniach o skutkach choroby zawodowej są gromadzone w formie rejestrów chorób zawodowych i rejestrów skutków chorób zawodowych.

2. Rejestry chorób zawodowych i rejestry skutków tych chorób prowadzone przez państwowych inspektorów sanitarnych zawierają dane o pracownikach lub byłych pracownikach zatrudnionych przez pracodawców prowadzących działalność na obszarze objętym zakresem ich działania.

3. Rejestry chorób zawodowych i rejestry skutków tych chorób prowadzone przez Instytut Medycyny Pracy im. prof. dr. med. Jerzego Nofera w Łodzi zawierają dane o pracownikach lub byłych pracownikach zatrudnionych na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.

4. Do rejestrów, o których mowa w ust. 1-3, mają zastosowanie przepisy o ochronie danych osobowych.

§ 5. [Wejście w życie] Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

  Czy Wy też tak często badacie cukier?
Witam
"Rozporządzenie MZ - w sprawie recept lekarskich

ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA ZDROWIA
z dnia 17 maja 2007 r.
w sprawie recept lekarskich

Na podstawie art. 45 ust. 3 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2005 r. Nr 226, poz. 1943 oraz z 2006 r. Nr 117, poz. 790, Nr 191, poz. 1410 i Nr 220, poz. 1600) zarządza się, co następuje:"

" (...)
§ 8.

1. Osoba wystawiająca receptę może przepisać, dla jednego pacjenta, jednorazowo maksymalnie:
1) bez potrzeby podawania na recepcie sposobu dawkowania, z zastrzeżeniem § 6 ust. 1 pkt 5 lit. b i c:
a) dwa najmniejsze opakowania leku lub wyrobu medycznego określone:
- w wykazach refundowanych leków i wyrobów medycznych - w przypadku recept na refundowane leki i wyroby medyczne wymienione w tych wykazach,
- dla leku gotowego, dopuszczonego do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, który zawiera w swoim składzie środek odurzający lub substancję psychotropową - w przypadku recept na leki niepodlegające refundacji albo recept na leki refundowane niewymienione w wykazie leków refundowanych,
b) 100 sztuk strzykawek do insuliny wraz z igłami,
c) 100 sztuk pasków diagnostycznych,
d) ilość doustnego środka antykoncepcyjnego niezbędną na sześciomiesięczne stosowanie;
2) podając na recepcie sposób dawkowania - ilość leku lub wyrobu medycznego większą niż określona w pkt 1, niezbędną pacjentowi na maksymalnie trzymiesięczne stosowanie.
2. Na jednej recepcie można przepisać podwójną ilość leku recepturowego, jeżeli zostanie zachowana jego trwałość w okresie stosowania.
3. Osoba, o której mowa w ust. 1, może wystawić trzy recepty na kolejne miesięczne kuracje, określając dzień, po którym może nastąpić realizacja.
4.Jeżeli recepta została wystawiona na leki oznaczone symbolem „Rp”,
z wyłączeniem środków odurzających, substancji psychotropowych i prekursorów, a także leków, o których mowa art. 36, 37 oraz 44-46 ustawy, osoba wydająca lek ma możliwość wystawienia odpisu, który może być zrealizowany za pełną odpłatnością wyłącznie w aptece, która odpis wystawiła. Odpis recepty powinien zawierać:
1) pełne dane apteki w formie nadruku lub pieczęci;
2) imię i nazwisko, adres osoby dla której ma być wydany produkt leczniczy;
3) nazwę produktu leczniczego, który ma być wydany;
4) postać farmaceutyczną;
5) dawkę;
6) ilość produktu leczniczego, będącą różnicą między ilością przepisaną na recepcie i wydaną przez aptekę;
7) sposób użycia, o ile na oryginale recepty zawarta była taka informacja;
imię i nazwisko osoby wystawiającej receptę;
9) termin realizacji odpisu recepty;
10) datę wystawienia i numer ewidencyjny, nadany przez aptekę, recepty której dotyczy odpis;
11) imię i nazwisko magistra farmacji sporządzającego odpis recepty w formie pieczęci lub nadruku;
12) podpis magistra farmacji sporządzającego odpis recepty.
5. Odpisy, o których mowa w ust. 4, wystawione do danej recepty muszą obejmować czasookresy ich realizacji, wynikające z § 17. (...)"

cytat ze strony: http://www.nfz-poznan.pl/page.php/1/0/show/4524/

wydrukowac, pokazywac lekarzowi w razie watpliwosci

  OJCZYZNA
„Najmłodszym obrotnicom Lwowa pewnie się w głowie nie mieściło, że kiedyś Wanda Wasilewska przekona Stalina żeby lwów był ukraiński” – pisze Bercik…

Zapewne tak. Tym starszym – pewno też.
Wielu Polakom nie mieściło się w głowie, że Jałta będzie taka, jak była…

Pisze Ref-Ren (Feliks Konarski):
„Zjechali się gdzieś nad morzem, by w ścisłym „te-jot”
Radzić o losach świata…
Tego dnia pocisk z niemieckiej p-lot
Zabił mojego brata…

Mówili że demokracja, że pokój że ład,
Że sprawy związane z frontem…
W tym czasie podchorąży Jóźwiak padł
Na którymś tam Monte..

Genialnie uzgodnili genialny plan:
Podstawy nowej niewoli…
A gazeta pisała: „Na odcinku bez zmian
Akcja patroli…” „

„Walka, która toczyła się wewnątrz nas, była najcięższą i najtrudniejszą ze wszystkich bitew, stoczonych w ciągu tej wojny” – pisze dalej Ref-Ren…

„Żądacie łez, żądacie krwi
Żądacie zmiany naszych praw i naszych granic!
Dajemy krew! Dajemy łzy!
Lecz naszych ziem i naszej czci nie damy za nic!”

Cytaty ze zbioru „Piosenki z plecaka Helenki”.
"Naszych ziem" - czyli kogo? Czyich?
Różnie wyglądały granice Rzeczpospolitej w różnych okresach...

Jałta… Odbyła się w pałacu Potockich w Liwadii.
„Przehandlowano” Polskę…
Pretensje do kogo? Stalina, Roosevelta czy Churchilla… O Polskę?
Do Wasilewskiej – o Lwów?

Napisano już o tym tomy – które coraz mniej są czytane, których już prawie nikt nie czyta….
Jest wielu ludzi, Polaków – albo takich, których my nazywamy Polakami..

Myta2 pisze:
„Ojczyzna w sercach sięga dalej”…
Prawda . Właśnie - jak daleko?
Do tej DUŻEJ – czy tej MAŁEJ Ojczyzny?

Możemy przeczytać początek Inwokacji:

Litwo! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie;
Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.

Polski wieszcz, piszący arcydzieło literatury polskiej – zaczyna od Litwy.
Zaczyna tęsknotą za Wielkim Księstwem Litewskim.
Za swoją Ojczyzną…. „Mniejszą” Ojczyzną…
Ojczyzna Mickiewicza to ostatecznie Polska, Litwa czy ….

1569 – Unia Lubelska ostatecznie „przypieczętowała” rok 1386… Pieczęć skruszył ostatecznie trzeci rozbiór Polski – 1795 rok.

Niektórzy mówią, że książę Jagiełło sprzedał Litwę za koronę…
Mówi się – Rzeczpospolita Obojga Narodów – a przecież Litwini mieli swoją Ojczyznę – Litwę.
Spolonizowano szlachtę litewską – a przecież zachowała miłość do Ojczyzny… Choć – tej „mniejszej”…
Pisze myta2:
„wielu naszych pradziadów, wielu wielkich Polskich Patriotów pochodzi z tych rejonów,”
I – wielu patriotów, którzy się będą mienić nie POLSKIMI, tylko LITEWSKIMI, UKRAIŃSKIMI….

OJCZYZNA….
To wielkie słowo.
Jak MATKA.

  Tragedia w Chorzowie
Chciałam tytaj kilka osób zacytować z tego wątku, i poodpowiadać na posty, podyskutować ale...
Od czegoś trzeba zacząć, wiec cytuję:

USTAWA z dnia 31 stycznia 1980 r.
o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych
(tekst ujednolicony: Dz.U. nr 235 poz. 2000 z 2005 r.)
...
Art. 11. 1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej moŻe, w drodze rozporządzenia, wprowadzić Żałobę narodową na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Rozporządzenie w szczególności powinno określać przyczyny wprowadzenia oraz czas trwania Żałoby narodowej, uwzględniając uwarunkowania kulturowe i historyczne oraz przyjęte w tym zakresie zwyczaje.
2. W czasie trwania Żałoby narodowej flagę państwową opuszcza się do połowy masztu.
...

II.

ROZPORZąDZENIE PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 29 stycznia 2006 r.
w sprawie wprowadzenia Żałoby narodowej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
Dz.U. Nr 14, poz. 102, z dnia 29.01.2006

Na podstawie art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. O godle, barwach i hymnie Rzeczpospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych (Dz.U. z 2005 r. Nr 235, poz.2000), zarządza się, co następuje:

§ 1. W związku z tragicznym wydarzeniem na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich w dniu 28 stycznia 2006 r. Zarządzam wprowadzenie Żałoby narodowej na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej w dniu 29 stycznia 2006 r. Od godz. 1600 oraz w dniach 30, 31 stycznia i 1 lutego 2006 r.

§ 2. W czasie trwania Żałoby narodowej flagę państwową Rzeczpospolitej Polskiej opuszcza się do połowy masztu w szczególności na budynkach lub przed budynkami stanowiącymi siedziby urzędowe albo miejsce obrad naczelnych włądz Państwa, innych organów państwowych i państwowych jednostek organizacyjnych, a takŻe organów terytorialnego i komunalnych jednostek organizacyjnych.

§ 3. Jednostki publiczności radiofonii i telewizji, nadawcy koncesjonowani oraz redakcje dzienników i czasopism uwzględniają w czasie trwania Żałoby narodowej potrzebę uczczenia pamięci ofiar tragicznego wydarzenia na terenie Międzynarodowych Targó Katowickich.

§ 4. Rozporządzenie wchodzi w Życie z dniem ogłoszenia.

Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej: L. Kaczyński

Prezes Rady Ministrów: K. Marcinkiewicz.

Czy widać na czym polega ŻAłOBA NARODOWA?
i kto/co ma jej podlegać?
Nie pisze tam, Że Imć Kowalski ma czuć pustkę, odczuwać startę, płakać... lecieć do Kościoła na modlitwę... słać smsy ze słowem „Katowice” , zapalać świeczki w oknach...
MoŻe sobie klapnąć słuchawki na uszy i zapuścić sobie swoją ulubioną muzę, moŻe nawet przy tym podskawać w tańcu... KaŻdy decyduje za siebie. Jak chce, to niech nawet idzie w tym czasie na dyskoteke, czy koncert,... (jeśli takowe w tym czasie się odbędą)..

Dla mnie jest juŻ koniec dyskusji.

  Stowarzyszenie we współpracy z wojskiem
[b]Miał coś spreparować także Ber...



Witam! Nie mogłem na bieżąco uczestniczyć w pracach forumowych nad tworzeniem statutu, ale trochę pomyślałem i przygotowałem co nieco.

Po pierwsze, przygotowany przeze mnie rozdział I wygląda tak:

Statut Stowarzyszenia Miłośników Lotnictwa Wojskowego
„Krzesiny”

Rozdział I. Postanowienia ogólne

§ 1
1. Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Wojskowego „Krzesiny”, zwane dalej Stowarzyszeniem, działa na podstawie Ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. – Prawo o stowarzyszeniach oraz postanowień niniejszego statutu.
2. Stowarzyszenie może używać nazwy skróconej Stowarzyszenie „Krzesiny”.

§ 2
Siedzibą Stowarzyszenia jest miasto Poznań.

§ 3
1. Terenem działania Stowarzyszenia jest obszar Rzeczpospolitej Polskiej.
2. Dla realizacji celów statutowych Stowarzyszenie może prowadzić działania poza granicami kraju na terenie innych państw, z poszanowaniem tamtejszego prawa.

§ 4
Stowarzyszenie posiada osobowość prawną. Powołane jest na czas nieokreślony.

§ 5
Stowarzyszenie współpracuje z krajowymi, zagranicznymi i międzynarodowymi organizacjami i instytucjami. Może pozostawać członkiem tych organizacji na zasadach pełnej autonomii.

§ 6
Stowarzyszenie opiera swoją działalność na pracy społecznej członków. Do prowadzenia swoich działań może zatrudniać pracowników oraz powoływać biura.

§6. Stowarzyszenie może używać pieczęci i oznak, zgodnie z obowiązującymi w tym względzie przepisami.

Jak zauważyliście nie ma tam sformułowania że "Stowarzyszenie jest stowarzyszeniem", bo to ani nie brzmi dobrze, ani też nie jest potrzebne.

Moja wersja jest rozwojowa (widać to zwłaszcza w par. 6, ale także w 3. i 5). Wyrażenie "może" załatwia tutaj wszystko. Można kiedyś coś, niekoniecznie teraz, a przy zmianie okoliczności nie potrzeba zmieniać statusu i uzyskiwać ponownie wpisu do KRS.

Co do tworzenia oddziałów terenowych, to na obecnym etapie moim zdaniem nie jest to potrzebne, oddziały takie po prostu nie będą sprawnie funkcjonować, po co więc tworzyć jakąś fikcję. Zacznijmy najpierw od czegoś małego, doprowadźmy to do sprawnego działania, a potem można myśleć dalej.

Nad dalszymi rozdziałami jeszcze się zastanawiam. Postaram się je przedstawić niebawem.

Co do celów działania, to pojawiła mi się tutaj istotna wątpliwość związana z obowiązkiem podatkowym, bo chcąc czy nie chcąc, stowarzyszenia są objęte podatkiem od osób prawnych i tutaj trzeba dobrze wszystko przemyśleć, aby później nie było niepotrzebnej roboty (kto to będzie rozliczał, wysyłał PIT-y itd...?). Myślę po prostu jak tego podatku uniknąć, ale tutaj musiałbym się skonsultować z "Bazowym" prawnikiem. Są też w moim przekonaniu inne istotne kwestie, które trzeba by skonsultować z przedstawicielami Bazy, aby uniknąć niefortunnych zapisów w statucie.

Na marginesie, myslałem także nad kadencyjnością władz - myślę, że tutaj optymalnie 3 lata. Co do wysokości składki rocznej - pomyślcie, może 100 zł?

  spotkanie z policją
ale jak sie te swiatla maja do Konwencji Wiedenskiej?
http://www.prawko-kwartnik.info/konwencjaw.html

W dniu 8 listopada 1968 r. sporządzona została w Wiedniu Konwencja o ruchu drogowym.
Po zaznajomieniu się z powyższą konwencją Rada Państwa uznała ją i uznaje za słuszną, potwierdzając zastrzeżenie, złożone zgodnie z art.
54 ust. 1 przy podpisaniu konwencji, że Polska Rzeczpospolita Ludowa nie uważa się za związaną artykułem 52 tej konwencji; oświadcza, że wymieniona konwencja jest przyjęta, ratyfikowana i potwierdzona, oraz przyrzeka, że będzie niezmiennie zachowywana.
Na dowód czego wydany został akt niniejszy, opatrzony pieczęcią Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.
Dano w Warszawie dnia 1 czerwca 1984 r.

...wydaje mi sie ze nadal ona obowiazuje....

Rozdział IV

Odstępstwa
60. Na terenie swego kraju Umawiające się Strony mogą dopuszczać odstępstwa od postanowień niniejszego załącznika w odniesieniu do:
a)pojazdów samochodowych i przyczep, których szybkość konstrukcyjna na płaskiej drodze nie może przekroczyć 25 km (16 mil) na godzinę lub których szybkość ustawodawstwo krajowe ogranicza do 25 km na godzinę;
b)wózków inwalidzkich, tzn. małych pojazdów samochodowych specjalnie zaprojektowanych i skonstruowanych - a nie tylko przystosowanych - do użytkowania przez osobę dotkniętą kalectwem lub niezdolnością fizyczną i normalnie używanych tylko przez tę osobę;
c)pojazdów przeznaczonych do doświadczeń w celu osiągania postępu technicznego i zwiększenia bezpieczeństwa;
d)pojazdów o specjalnym kształcie lub specjalnego typu albo pojazdów używanych do specjalnych celów w szczególnych warunkach.
61. Umawiające się Strony mogą dopuszczać odstępstwa od postanowień niniejszego załącznika w odniesieniu do pojazdów, które te Strony rejestrują i które mogą uczestniczyć w ruchu międzynarodowym:
a)zezwalając na używanie barwy żółtej samochodowej dla świateł pozycyjnych, wymienionych w ustępach 23 i 30 niniejszego załącznika, oraz świateł odblaskowych wymienionych w ustępie 29 niniejszego załącznika;
b)zezwalając na używanie barwy czerwonej dla tych świateł kierunkowskazów wymienionych w ustępie 39 niniejszego załącznika, które są umieszczone z tyłu pojazdu samochodowego;
c)zezwalając na używanie barwy czerwonej dla tych świateł wymienionych w ostatnim zdaniu ustępu 42 niniejszego załącznika, które są umieszczone z tyłu pojazdu samochodowego;
d)w odniesieniu do rozmieszczenia świateł na pojazdach samochodowych przeznaczonych do specjalnych celów, których kształt zewnętrzny nie pozwala na przestrzeganie wymienionych postanowień bez zastosowania urządzeń montowanych, które mogą łatwo ulec uszkodzeniu lub oderwaniu;
e)zezwalając na używanie nieparzystej liczby świateł drogowych, większej niż dwa, na rejestrowanych przez siebie pojazdach samochodowych; oraz
f)w odniesieniu do przyczep służących do przewozu długich ładunków (dłużyc, rur itp.), które to przyczepy w czasie ruchu nie są doczepione do pojazdu ciągnącego, lecz są z nim połączone tylko za pomocą ładunku.

  Stowarzyszenie Miłośników CB - Radio Defending Club
Witam serdecznie wszystkich Forumowiczów.
W dniu dzisiejszym otrzymałem pismo od STAROSTY CHOJNICKIEGO, zezwalające na działalność stowarzyszenia zwykłego pod nazwą:
"Stowarzyszenie Miłośników CB - Radio Defending Club" z siedzibą w Chojnicach.
Starosta informuje, że założyciele dopełnili obowiązków określonych w art. 40 ust. 3 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. - Prawo o stowarzyszeniach / Dz. U. Nr 2001 r. Nr 79, poz. 855 ze zm./ w związku z tym stowarzyszenie zostało wpisane do prowadzonej w Wydziale Organizacyjno-Prawnym i Spraw Obywatelskich ewidencji stowarzyszeń zwykłych pod numerem 12.

REGULAMIN DZIAŁANIA STOWARZYSZENIA ZWYKŁEGO
CB Radio - Radio Defending Club

    1. Stowarzyszenie nosi nazwę CB Radio - Radio Defending Club. W dalszej treści regulaminu nazywane jest Stowarzyszeniem.

    2. Siedzibą Stowarzyszenia są Chojnice. Oficjalny adres Stowarzyszenia: Chojnice 89-600 ul. Pokoju Toruńskiego 11, jest jednocześnie adresem do korespondencji.

    3. Terenem działania Stowarzyszenia jest Rzeczpospolita Polska.

    4. Stowarzyszenie używa pieczęci prostokątnej o następującej treści:
    STOWARZYSZENIE CB Radio -Radio Defending Club Chojnice 89-600 ul Pokoju Toruńskiego 11

    5. Stowarzyszenie ma znak graficzny zgodny z przepisami prawa.

    6. Działalność Stowarzyszenia jest oparta na pracy społecznej ogółu członków, zgodnie z obowiązującymi przepisami.

    7. Celem Stowarzyszenia jest zrzeszanie osób zainteresowanych techniką ,promocją oraz dbaniem o rozwój łączności 11m- zwanej dalej CB Radiem.

    8. Stowarzyszenie realizuje swoje cele społecznie i nieodpłatnie następującymi działaniami i środkami:

      a) działanie na rzecz zdobywania i propagowaniu wiedzy o paśmie 11m oraz technice CB
      b) współpraca z samorządem, władzami lokalnymi, instytucjami społecznymi i innymi stowarzyszeniami w zakresie rozwoju pasma CB
      c) organizowanie imprez rozrywkowych, zlotów oraz odczytów i spotkań dyskusyjnych
      d) propagowanie kultury na paśmie CB zwłaszcza na kanale 19
      e) propagowanie pasma CB w ratownictwie medycznym


    9. Członkiem może zostać każda osoba pełnoletnia osoba fizyczna, która pragnie wnieśćudział w urzeczywistnienie celu Stowarzyszenia i złoży pisemną deklarację o wstąpieniu,

    10. Koordynatorem działalności Stowarzyszenia jest – wybrany przez wszystkich członków – Prezes reprezentujący Stowarzyszenie w osobie Pawła Gut zamieszkałego w Chojnicach 89-600 przy ul. Pokoju Toruńskiego 11

    11. Uchwały dotyczące pracy Stowarzyszenia podejmuje zebranie wszystkich jego członków . Uchwały zebrania zapadają zwykłą większością głosów, przy obecności co najmniej połowy liczby członków obecnych na zebraniu.

    12. O terminach zebrań na których mają zapadać uchwały należy przesłać na adres członków drogą listowną lub elektroniczną (Emil) na dwa tygodnie przed danym zebraniem.

    13. Stowarzyszenie uzyskuje środki na prowadzenie swojej działalności wyłącznie ze składek członkowskich (15 zł - wpisowe + 10 zł - kwartalnie).


Aby wstąpić do klubu, wypisz i wyślij wniosek - POBIERZ TUTAJ
Wniosek musi być wysłany pocztą na adres stowarzyszenia (nie mail) - dotyczy również obecnych "klubowiczów".



Adres internetowy wkrótce będzie aktywny: www.klub.cb-radio.pl

Natenczas zapraszamy po krótkie info na www.cb-radio.pl/klub

  Z cyklu - SLD
"Bezprawie może w wyjatkowych sytuacjach stać się prawem na gruncie prawa konstytucyjnego, tylko gdy nie ma prawowitych władz." - stan taki nieboszczka druga najjaśniejsza osiągnęła właśnie dnia pewnego września roku pamiętnego, gdy owa tak wielbiona przez Ciebie konstytucja wraz z konstytuantą, wodzem naszym, naczelnym - co to nie zwykł oddawać nawet guzika z Beckowych portek i szwoleżerem spod Adrii sprzed lat, Śmigała tak chybko przez most zaleszczycki, że pogubiła swe najświętrze imponderabilia - dzidy wielce bojowe, szable ułańskie sztorcem niezmiennie stojące, orły białe w czapkach zamkniętych lub nie, maxymy na taczankach, pieczęć wielką - kanclerską, buławę dumną i nawet łańcuch szczerozłoty z kutasikiem, dzwoneczkiem i muszelkami.
Ona ci na obczyznę śmignęła - a Warszawa walczy - ko ma trzy - przeszedł - a, ona do Francyji dotarłszy też natychmiast bój stoczyła krwawy - o apanaże tych bohaterskich synów, zamęczanej właśnie przez Teutona Ojczyzny...


Pominę, że nie przez zalszczycki ale przez kutowski (chyba taki jest przymiotnik od miasta Kuty). Już kiedyś spieralismy się o tę ucieczkę i jeszcze raz powtórzę, że ja się ani rządowi ani nawet naczelnemu wodzowi nie dziwię, gdyż nie chciałbym wpaść w sowieckie łapy a innej możliwości nie było.
Rzecz w tym, że wcale nie było to porzucenie władzy. Nie pierwszy to był rząd operujący z wygnania. W latach 1914-1918 podobnie funkcjonował choćby rząd belgijski. Konstytucja kwietniowa też była przygotowana na tę ewentualność. W projekcie pisano, iż prezydent ma składac przysięgę w "katedrze warszawskiej" i na rządanie Piłsudskiego to wykreslono. Ciekawe dlaczego...? Również sam system wyboru prezydenta był przygotowany na taką właśnie ewentualność. Tak więc przekraczając 18 września 1939 granić rumuńską rząd nie przestawał bć rządem, a prezydent - prezydentem. Dopiero intrygi francuskiego agenta Władysława S. doprowadziły do ich upadku.
Można jednak oceniać te wydarzenia jak się chce, nie zmienia to jednak faktu, że nie było braku władzy. Władza była, tyle, że w Londynie aż do 22 grudnia 1990 r. A poza tym, czyżby naprawde tak Cie bolszewik zindoktrynował, że zapominasz o podległej rządowi w strukturze administracyjnej w kraju z Delegatem na Kraj, krajową radą ministrów, delegatami wojewódzkimi i powiatowymi, korpusem bezpieczeństwa, szkołami, uczelniami, sądami. I Ty mówisz, że nie było prawowitych władz? I wara od nich sołdatowi znad Mierei czy innej Oki nie zależnie od tego czy na czapce miał sierp i młot czy "piastowskiego" orła bez korony!
Święte słowa Marabut. Święte, prawdziwe i przystające do powojennej Rzeczypospolitej jak nie przymierzając zewłok niedawno grzebanego z wielką pompą wieloletniego agenta CIA do denka stanisławowskiej trumny.
Jezioraczek jak najbardziej zasłużył na swoje ostatnie, rzekł bym królewskie M-0,1. Przecie jankes nie głupi, za darmo mu kilkadziesiąt lat pensji nie wypłacał, tylko za wytężoną pracę na posadzie szefa monachijskiej agentury - prawda?
Nawiasem mówiąc popatrz Bajglu jak to się w życiu i historii dziwnie plecie.
Miał w tym operetkowym nieco mieszkanku śnić sen swój wieczny, agent wschodniego mocarstwa, a zajął je zachodniego.


W zasadzie to nie powinienem odnosić się do bolszewickiej propagandy bo zniżam się do niebezpiecznego poziomu, ale, że natura u mnie przekorna więc napiszę.
Nie był Nowak agentem ani w dosłownym ani w przenośnym tego słowa znaczeniu choćby dlatego, że działał z otwartą przyłbicą. A, że za pieniądze amerykańskie.... a za jakie miał służyć wolnej Polsce? Sowieckie?
A nawet jeśli tak interpretować jego słuzbę. W agenturze nie jest godne potępienia to, że się służy innemu państwu, ale to, że się służy własnemu. A to robił Nowak-Jeziorański. I była to służba jak mało która wielka i godna. Rozumiem Twoją niechęć do człoweka który tak wiele szkód uczynił tej Twojej ukochanej Polskiej SSR, ale gwarantuję Ci, że to nie On był agentem...
A co do Stanisława II Augusta, to on także nie był szpiegiem. Był na to za głupi.

  Średniowiecze
Józef Szaniawski, KATEDRA RZECZPOSPOLITEJ, Nasz Dziennik, 18 II 2009, s. 24

Mój kuzyn nadepnął mi na odcisk, więc żebym go nie potraktował, jak polski plebejski diabeł narodowy Niemców, którzy teraz głowią się, co robić z atakiem diabła na stewardesę? Diabeł boi się żony a jest zarozumiały jak protestant. Zarekwirowanie w Warszawie fary na katedrę było bowiem takim świństwem, jak zarekwirowanie ratusza lubelskiego na Trybunał Szlachecki, gdzie na domiar Rosjanie rozebrali represyjnie farę Leszka Czarnego, zbudowaną przez praski warsztat kolegiaty św. Krzyża Henryka IV Probusa we Wrocławiu.
Katedra na Wawelu jest też dziwolągiem, gdyż powinno być tak, jak w Płocku, gdzie było wprawdzie 3 katedry, ale siedzibą biskupa jest zamek Biskupi z katedrą, wobec czego katedry na zamku Królewskim i w Pałacu Królewskim nie wadziły. XII-wieczne eliptyczne pieczęcie kapitulne Krakowa i Płocka przedstawiają BLIŹNIACZE katedry na zamku Królewskim w Płocku i prawdopodobnie Bielanach krakowskich.
W Krakowie zamek Biskupi był na Skałce, gdzie Bolesław II zamordował bp. Szczepanowskiego, który był Kanclerzem, ale dopiero Królowa Jadwiga zbudowała tam GODNY kościół, który jednak nigdy katedrą nie był. Żeby wyjść z tego galimatiasu wypada domyślać się, że koronacja Bolesława II była na Krzemionkach, gdzie zamontowano zagrabione w Konstantynopolu Złote Wrota, ale uroczystości były na Srebrnej Górze - Bielanach, gdyż Wawel był zamkiem BISKUPIM. W trakcie walk feudalnych w XII w. jednak ZROZUMIANO, że zamek monarszy musi być w środku miasta – jak we Włoszech czy Pradze. Wacławowie czescy zarekwirowali więc Wawel, przebudowując go na cytadelę, który wobec tego zamkiem Królewskim być NIE MÓGŁ. Kronika Schedla przedstawia Wawel jako cytadelę, ale jest to miasto rozebrane przez Szczepanowskiego, na którym miejscu wzniósł Kraków Średniowieczny z Wawelem „nie cytadelowym” czyli NIE KRÓLEWSKIM. To samo chciał zrobić we Wrocławiu Henryk IV „wprowadzając się do biskupa”, ale ten dał mu KORONĘ.
U Schedla BRAKUJE OKOŁU, co tłumaczy zapis, że Konrad Mazowiecki, nie mogąc zdobyć Wawelu, zbudował „tuż obok” Drugi Zamek, który mógł być tylko Okołem, którego nie mogli zdobyć Mongołowie. Ten system zlikwidowali Czesi ŁĄCZĄC Wawel z miejskimi murami obronnymi Szczepanowskiego, co czyniło z Wawelu cytadelę. We Wrocławiu Nowomiejską bramę CYTADELOWĄ zbudował Bolesław Chrobry, co znaczy, że do tego czasu Wrocław był miastem samorządnym – toteż Dyrektor Łagiewski oponował pomnik Bolesława Chrobrego, który jest nb. kiczem.
Na s. 16 jest artykuł Jerzego Roberta Nowaka „Pełzająca germanizacja Wrocławia (2)”. Zgadzam się, że TRYUMFALIZM Bitwy Narodów pod Lipskiem jest dla Polaków niecenzuralny, wobec czego Hala Ludowa powinna się nazywać WRATISLAWIA czy Vratislavia. To nazwa lechicka: Wrota lub Brama Sławy, skąd BRESLAU. Kiedyś proponowałem SILESIĘ, która jednak bardziej pasowałaby do Katowic lub Opola. Wolałbym też nie widzieć Habera, o którym znajomy Żyd opowiadał mi, że gdy hitlerowcy wygnali go do Szwajcarii to zjawili się u niego Anglicy, którzy zapytali, CZEGO SOBIE ZA SWE ZAŁUGI DLA ANGLII ŻYCZY? na to odpowiedział: ODDAJCIE ŻYDOM PALESTYNĘ.
Dziś byłem w Wojewódzkim Urzędzie Konserwacji Zabytków, gdzie mi powiedziano, że wszyscy archeolodzy określili mur forteczny na pl. Wolności jako ŚREDNIOWIECZNY, wobec czego został on przekwalifikowany na barokowy na żądanie inwestora.

  tułam się po księgarniach i antykwariatach
No tak znów nawiedziło mnie i siedzę na forum i przeglądam stare i nowe wątki do znudzenia Jakoś tak cytując teraz w myśli Mamonia (z Rejsu) "nic się nie dzieje".

Dryfując wczoraj po Warszawskich magicznych uliczkach trafiłem na Foksal, do księgarni PIWu, szukałem czegoś o Historii Rzymu, ale zwróciła moją uwagę zupełnie inna książka, Edmundas Rimąa Pieczęcie miast Wielkiego Księstwa Litewskiego http://www.dig.com.pl/index.php?s=karta&id=550
Autor na podstawie źródeł rękopiśmiennych i ikonograficznych, a także najnowszych badań sfragistycznych m.in. na Litwie, Białorusi, Ukrainie i w Polsce podejmuje problematykę pieczęci miast Wielkiego Księstwa Litewskiego, dokonuje porównania zebranego materiału z pieczęciami państw ościennych i stara się wskazać charakterystyczne cechy sfragistyki litewskiej. Katalog stanowi imponujący zbiór 429 pieczęci ze 127 miast Wielkiego Księstwa Litewskiego.
może nie numizmatyczna ale około numizmatyczna ciekawa książka, co prawda droga ale gabaryty tej książki i zawartość materiału naprawdę obszerne, bardzo ciekawe studium dla numizmatyków - jak by tak powiedzieć ciekawa lektura dodatkowa do studiów nad symboliką sfragistyką ciekawa kopalnia wiedzy. Jeszcze nie nabyłem ale w niedalekiej przyszłości potężne tomisko stanie na półce.

Kolejna książka na którą zapoluję nieco lżejsza i skoncentrowana na Polskiej ziemi to pozycja w składzie Zenon Piech Jan Pakulski Jan Wroniszewski Pieczęcie w dawnej Rzeczypospolitej. Stan i perspektywy badań http://www.dig.com.pl/index.php?s=karta&id=489 co tu dużo pisać tematyka j.w. Polskie badania sfragistyczne mają długą tradycję, sięgającą swymi początkami XIX wieku. Pomimo to badacze tej dyscypliny wiedzą, że wiele jest jeszcze do zrobienia, a wyniki przyszłych badań mogą wydatnie wzbogacić obraz naszej przeszłości. Książka zawiera materiały pierwszej polskiej konferencji poświęconej sfragistyce; określa stan badań i wyznacza ich perspektywy. Autorzy omawiają pieczęcie królewskie, książęce, biskupie, kapituł, zakonów rycerskich, miast oraz rycerstwa i mieszczan. Prezentując tak szeroki przegląd zagadnień, książka stanowi jednocześnie fundament dla dalszych badań sfragistycznych.

Jeszcze jedna ciekawa książka powinna się znaleźć w domowej bibliotece to książka Zenona Piecha Monety, pieczęcie i herby w systemie symboli władzy Jagiellonów Praca omawia tytułowe obiekty jako nośniki symboli władzy funkcjonujące w obrazowym systemie komunikacji XIV-XVI w. Dotychczas tematowi temu poświęcano niewiele uwagi — publikacja wypełnia tę lukę
http://www.dig.com.pl/index.php?s=karta&id=431

Wole chyba wydać ostatnio pieniądze nie na monetki a na ciekawe poważne książki. Tylko wybiję się z dołka znów obuduję się tonami książek

A na co Wy polujecie?

  Układ sojuszniczy polsko-brytyjski
1939 sierpień 25, Londyn
Układ sojuszniczy polsko-brytyjski

Rząd Polski i Rząd Zjednoczanego Królestwa Wielkiej Brytanii i Północnej Irlandii, pragnąc oprzeć współpracę między swymi krajami na trwałej podstawie, wynikającej z zapewnień o pomocy wzajemnej o charakterze obronnym już między nimi wymienionych, postanowiły w tym celu zawrzeć układ i wyznaczyły jako swych pełnomocników:

Rząd Polski Jego Ekscelencję hrabiego Edwarda Raczyńskiego, Ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej w Londynie,

Rząd Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Północnej Irlandii

Jego Ekscelencję wicehrabiego Halifaxa, K. G., G.C.S.I., G. C. I. E., głównego sekretarza stanu do spraw zagranicznych,

którzy po wymianie swych pełnomocnictw, uznanych za będące w dobrej i należytej formie, zgodzili się na następujące postanowienia:

Art. 1. W razie, gdyby jedna ze Stron Umawiających się znalazła się w działaniach niaprzyjacielskich z jednym z mocarstw europejskich w wyniku agresji tego mocarstwa przeciw tej Stronie Umawiającej się, druga Strona Umawiająca się niezwłocznie udzieli Stronie Umawiającej się zamieszanej w działania nieprzyjacielskie wszelkiej dla niej możliwej pomocy i poparcia.

Art. 2.1 Postanowienia art. 1 znajdą zastosowanie również w razie jakiejkolwiek akcji ze strony jednego z mocarstw europejskich, wyraźnie zagrażającej, bezpośrednio lub pośrednio, niepodległości jednej ze Stron Umawiających się, a mającej taki charakter, że ta Strona Umawiająca się uważałaby za rzecz dla siebie żywotną stawienie oporu swymi siłami zbrojnymi.

2. Gdyby jedna ze Stron Umawiających się znałazła się w działaniach nieprzyjacielskich z jednym z mocarstw europejskich wskutek akcji tego mocarstwa zagrażającej niepodległości lub neutralności innego państwa europejskiego w sposób stanowiący wyraźną groźbę dla bezpieczeństwa danej Strony Umawiającej się, postanowienia art. 1 znajdą zastosowanie, ale bez uszczerbku dla praw wchodzącego w grę państwa europejskiego.

Art. 3. Gdyby jedno z mocarstw europejskich podejmowało próby podważenia niepodległości jednej ze Stron Umawiających się środkami penetracji gospodarczej lub w jaktkolwiek inny sposób, Strony Umawiające się udzielą sobie wzajemnie poparcia dla przeciwstawienia się takim próbom. Gdyby dane mocarstwo europejskie następnie wszczęło działania nieprzyjacielskie przeciw jednej ze Stron Uznawiających się, znajdą zastosowanie postanawienia artykułu 1.

Art. 4. Sposoby zastosowania zobowiązań pomocy wzajemnej przewidzianych w niniejszym Układzie, zostają określone między kompetentnymi władzami morskimi, wojskowymi i lotniczymi Stron Umawiających się.

Art. 5. Bez uszczerbku dla poprzedzających zobowiązań Stron Umawiających się do udzielenia sobie wzajemnie pomocy i poparcia niezwłocznie po wybuchu działań nieprzyjacielskich, Strony wymieniać będą zupełne i szybkie informacje odnośnie do każdego faktu, który mógłby zagrażać ich niepodległości, a w szczególności odnośnie do każdego faktu, który mógłby pociągnąć za sobą wprowadzenie w życie wymienionych zobowiązań.

Art. 6. 1. Strony Umawiające się przekazywać sobie będą wzajemnie brzmienie wszelkich zobowiązań o pomocy wzajemnej przeciw agresji, które już zaciągnęły, albo mogą zaciągnąć w przyszłości wobec państw trzecich.

2. W razie gdyby jedna ze Stron Umawiających się zamierzała zaciągnąć nowe takie zobawiązania po wejściu w życie niniejszego Układu, druga Umawiająca się Strona powinna ze względu na właściwe funkcjonowanie Układu zostać o tym poinformowana.

3. Żadne nowe zobowiązanie, zaciągnięte w przyszlości przez Strony Umawiające się nie powinno ani ograniczać ich obowiązków wynikających z niniejszego Układu, ani pośrednio tworzyć nowych zobowiązań między stroną Umawiającą się, która nie uczestniczy w tych zobowiązaniach, a wchodzącym w grę państwem trzecim.

Art. 7. Gdyby Strony Umawiające się zostały wciągnięte w działania nieprzyjacielskie w wyniku zastosowania niniejszego Układu, nie zawrą one ani rozejmu, ani układu pokojowego, chyba że za wzajemnym porozumieniem.

Art. 8.1. Układ niniejszy zawiera się na okres lat pięciu.

2. Jeżeli nie zostanie wypowiedziany na sześć miesięcy przed upływem tego terminu, pozostanie on nadal w mocy, z tym że każda ze Stron Umawiających się mieć będzie potem prawo wypowiedzenia go w każdej chwi1i za sześciomiesięcznym uprzedzeniem.

3. Układ niniejszy wchodzi w życie z chwilą podpisania.

Na dowód czego wyżej wymienieni pełnomocnicy podpisali niniejszy Układ i wycisnęli na nim swoje pieczęcie.

Sporządzono w języku angielskim w dwu egzemplarzach, w Londynie dnia 25 sierpnia 1939. Tekst polski zostanie w następstwie uzgodniony między Stronami Umawiającymi się i wówczas oba teksty będą uważane za autentyczne.

L. S. Halifax L. S. Edward Raczyński

Źródło:
H. Batowski, Agonia pokoju i początek wojny (sierpień-wrzesień 1939), Poznań 1969, s. 182-184