kuchnia z plaszczem wodnym lub inne wspomaganie c.o.?
Witam.

Nosze sie z zamiarem zalozenia co (piec dwufunkcyjny) i o ile kupno
pieca co jest w miare latwe (tzn mam w sumie wachanie co do rodzaju
paliwa i wstepnie wegiel/drewno wydaje mi sie najlepsze) to chcialem
do instalacji dolaczyc piec kuchenny z plaszczem wodnym jako
wspomaganie i mysle o piecu albo kaflowym albo takim zwyklym metalowym
(koza).

I jak do tej pory znalazlem:
zwykla kuchenka metalowa (np tp 9100) brzydka i wcale nie tania (ponad
3000pln)
ladne kuchenki la nordica rossa (ale tutaj mowimy o 6 za zwykla i 10
kpln za taka z plaszczem wodnym)
ka-4sb wyglada ladnie w necie ale cen nie znam (moze mi ktos podac
cene?).

zadzwonilem do kilku zdunow i wychodzi na to, ze cena pieca kaflowego
to okolo 8-10 tysiecy pln
I pytanie czy to cena zla/normalna/dobra?

Dziekuje

Ps z racji tego, ze jestem za granica mam utrudnione dzwonienie po
sklepach w godzinach otwarcia a na zapytania
mailem wiekszosc sprzedawcow ze sklepow netowych nie odpowiada (na
10-15 maili dostalem odpowiedz na moze 3? z czego na ogol zbywajace a
nikt nie wykazal checi do podtrzymania dialogu i finalizacji montazu
pieca/kuchni)


     

  kratka wentylacyjna pod oknem w kuchni

no i to właśnie jest interesujące... takie otwory pod oknem kuchennym to
był standard w latach 20- tych i 30- tych, najpierw w Niemczech (mnóstwo
domów na Dolnym Śląsku ma takie coś) a potem i u nas... Widywałem coś
takiego w kuchniach na Chocimskiej i Słonecznej w Wwie (późne lata 30te)
i w szeregówce na Bielanach (wczesne lata 30te). Po prostu, przed
rozpowszechnieniem lodówek, a po zaniku osobnych spiżarni, żywność
przechowywało się w szafkach pod oknem ;-) wentylowanych właśnie przez
te otwory... Ich przekrój był tak dobrany, żeby ew. skraplająca się
wilgoć mogła odparować nie mocząc jedzonka...;-) a jednocześnie nie
wychładzając nadmiernie wnętrza...



kratka pod oknem ma zapewnic dostarczenie powietrza aby kratki wywiewne
mogly prawidlowo dzialac.To ze uzywano kratek do schladzania jedzenia
nie znaczy ze taki byl glowny cel kratki.Jezeli jeszcze w kuchni byl piec
kaflowy to zapewnienie powietrza bylo obowiazkowe i lodowki nie maja tu nic
do rzeczy

pozdrooo
Jacek


  Kupię mieszkanie
Kupię mieszkanie 2-pokojowe we Wrocławiu.
Może być z aneksem kuchennym.
Ewentualnie dużą kawalerkę z oddzielną kuchnią (powyżej 30m^2).

Cena:
            do 95 tysięcy złotych.

Lokalizacja:

            Centrum, Krzyki, Śródmieście, Stare Miasto
            lub inna (warunkiem jest dobry dojazd do centrum)

Stan:
            Dobry, do zamieszkania od zaraz.
            Ewentualnie do odświerzenia (wymiana wykładzin, malowanie,
tapetowanie).
            Zadbana  łazienka i kuchnia. Łazienka obowiązkowo w kaflach.
            Ogrzewanie miejskie lub gazowe (piece kaflowe wykluczone!)

Kontakt:

            Michał Wolicki
            tel. 0698-61-62-44
                 (071) 342-06-21

PS. Przepraszam za spam, ale *wroclaw.ogloszenia, nie wiedzieć czemu, mi nie
działają.


  Kominki, kuchnie węglowe, piece, kafle.
Kominki, piece, kuchnie węglowe i na drewno, piecyki i kotły kuchenne, kotły CO, kafle z 10 kaflarni (wyciskane i zalewane), wszelkiego typu metalowe okucia i akcesoria do kuchni i pieców kaflowych, podkowy (wężownice), gotowa workowana zaprawa zduńska; kominki otwarte, piece chlebowe, kominki tarasowe i ogrodowe, centra gastronomiczne do urządzania biesiad zewnętrznych (atrakcyjnie stylizowane kompleksy, w których skład wchodzą: kominek otwarty, grill, wędzarnia jedno-, dwu- lub trzykomorowa, tradycyjny piec chlebowy, murowany trzon kuchenny do robienia wakacyjnych zapraw itp.) w postaci zadaszonych tzw. "pokojów letnich" z elementami architektury zewnętrznej: fontanną, wodospadem, kaskadą, oczkiem wodnym i z odpowiednio rozmieszczonym oświetleniem naziemnym i podwodnym; kominkowe systemy grzewcze i nie tylko - sprzedaż i usługi na terenie całego kraju. Więcej informacji: www.sobkowiak.prv.pl

     

  czy to sie przyjmie ?
Rozumiem Luanda...acz dysponuję jeno fotką drzwi 70 -takoż z tego śmietnika...z pięknymi napisami itd...wkleić?

(bassa,potwór który wygruził trzy przepiękne piece kaflowe...granatowy,zielony i brązowy...)
PS znalazłam gościa,ktory poddał renowacji upatrzone mebelki -ul Konrada Wallenroda,komis...TO NIE JEST REKLAMA!
A takoż tego,ktory zreno...no...odtworzył stól kuchenny,ale nie powiem gdzie,czaję się na ten egzemplarz....za 50 zl!!!

  Koło garncarskie
Jeżeli masz, Boranie, na myśli zduna jako budowniczego pieców, to jak najbardziej masz rację, ale spotkałem się z używaniem tego wyrazu jako synonimu garncarstwa, nawet w fachowej (czytaj archeologicznej) literaturze. Może dlatego, że:
za wikipedią:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zdun
Cytat: Zdun - zawód o wielowiekowej tradycji polegający na konstruowaniu i budowaniu tradycyjnych pieców: kaflowych, kominków, pieców chlebowych, kuchennych. Zduństwo wymaga również wiedzy rzemieślniczej z zakresu budownictwa, a kiedyś także garncarstwa.

  O grzybach w prasie i internecie
Tam na wsi suszą na wiklinianych "spodach z koszyka", czy jak to nazwać. Grzyby układają na tych wiklinianych plecionkach i suszą na prawdziwym kaflowym piecu (nie do grzania w pokoju, tylko takim kuchennym). Wiem, bo zawsze zanosimy gospodarzom robaczywe grzyby, oczywiście nie takie gdzie robaków jest więcej od grzyba Na suszarce to suszę ja, mieszkaniec bloku.

  Jak zbudowac domowa wedzarenke
kiedys stal tu piec kaflowy kuchenny (te ogromne na ktorych sie mozna bylo klasc, z nich tez byly najlepsze pieczonki)

tyle ze to troche juz wiekowa kamienica, to moze narazie lepiej ta lodowka

chodziloby mi o to co mam zrobic, wiem ze powyjmowac wszystko do golej blachy, tylko gdzie, jakie katowniki, jakie haki, skad, jakie nogi, skad

jakie srednice we/wy

  Likwidacja obowiązku nauki.
Kofi ze Wsi
Mnie kręci Życie bliższe naturalnemu i marzy mi się misiowe zimowe spanie i wypoczywanie przy kominku lub kuchennym piecu kaflowym, który rozświetla pomieszczenie naturalnym światłem. Poprzedniej jesieni, zimy i wiosny z Żonką używaliśmy minimum prądu a światło mieliśmy ze świeczek, częściowo spełnia się moje marzenie.



hm, a jak się ma ta wizja do wysyłania przez Ciebie prywatnych wiadomości o godz. 3:24 w nocy?

  Zmiana ustawy o zakwaterowaniu sił zbrojnych
Szanowny Waldit,ale teraz również masz prawo wyboru, czy czekasz na mieszkanie czy też chcesz brać równoważnik za brak kwatery (coś chyba ok. 30 zl na osobę), ale prawo do dokonania tego wyboru masz tylko w ciągu 14 dni po podpisaniu nowego kontraktu. Podejżewam,że zgodnie z nową ustawą będzie podobnie,że będe mial tylko raz możliwość zadecydowania w ciągu trwania kontraktu jaką formę wybieram. Chodzi mi o to,że założmy decyduje się na mieszkanie ale WAM daje mi mieszkanie gdzie ogrzewanie jest na piec kaflowy(nie żartuję) albo z aneksem kuchennym w przedpokoju 1,5mx1,5m, lub tez z grzybem zamalowanym olejną. Ja oczywiscie nie biore takiego mieszkania wiec mam pytanie czy WAM w takim przypadku zabierze mi prawo do swiadczenia czy tez nie? Bo jeżeli tak to ja dziękuje za taką ustawę. Ja czekam na mieszkanie juz 8 lat i nie dostalem od WAMU ani zlotowki. W moim garnizonie nie ma mieszkan,ale oczywiscie WAM ma dwa takie mieszkania, ktorych nikt nie chce i dzieki nim mogą wykasowac wszystkich z oczekujacych.
Będę wdzięczny za odpowiedz.

  Pokój dla 1dnej lub 2óch osob! KRAKÓW -CENTRUM !!!
witam,
mamy do wynajęcia pokój w mieszkaniu 3 pokojowym (IV piętro) mieszczące się w CENTRUM, dokładnie na ul. Batorego - obok Karmelickiej. 512 metrów do AGH ;p
W pokoju może mieszkać(studentka, dwie studentki, może być para, może byc student, lub dwóch studentów) jednym słowem płeć nie gra roli ;p. ! NAJLEPIEJ z I go lub II roku !
Opłata za pokój to 500 zł plus media (media to internet, gaz, woda, prąd, ogrzewanie - piece kaflowe przerobione na prąd).
W pokoju jest :
łóżko (jeśli będa w tym pokoju mieszkać dwie osoby to 2 łóżka), stolik, krzesło, fotel.
plus jedna szafa i mniejsza szafka na przedpokoju dla wszytskich
Reszta do wstawienia w zakresie indywidualnym ;p.
Co do mieszkania jest WIELKIE 107 m2!
oprócz 3 pokoi jest długi przedpokój, wielka kuchnia (lodówka, kuchenka gazowa, zlew, szafki kuchenne, stół, krzesła) od kuchni odchodzą dwa pomieszczenia (1dno możne być np. na kompa), a w drugim np. spiżarka lub miejsce ciszy ;p, są dwie łazienki (jedna sama ubikacjia, druga to kibelek plus wanna, plus umywalka). w mieszkaniu są dwa balkony (jeden od kuchni).
Co do mieszkańców to: para (chłopak AGH, dziewczyna UJ), (chłopak AWF, chłopak AE).
od 20.09 możliwość oglądania i podpisania umowy!
możliwość zamieszkania od 20.09 lub od 1.10.
Poniżej jest link, do stronki z krótkim filmikiem całego mieszkanka, pokój do wynajęcia to ten ze skórzaną,ciemną kanapą.

http://s108.photobucket.com/albums/n17/wlodek_2006/?action=view&current=7e47c6f2.flv
kontakt:
przemek - kom.602345997, mail: pmwlodek@interia.pl

  Low Tech
Akwarium jest zakryte.
Swoją drogą stosuję właśnie pomysł z gazetą,tylko zamiast gazety stosuję papierowe, kuchenne ręczniki(czym naruszam i tak juz naciąganą cierpliwość żony;),aleaki to pomaga dosłownie na 1 dzień.
Taki skimmer da sie do fluvala zamontować?
Osobny temat to pomysł na ten mój zbiornik,ale tym to się pochwalę pewnego dnia w innym dziale,bo to w połowie piec kaflowy:)

  Piec kaflowy pokojowy+c.o.
Witam.
Mam kilka pytań.
1. Czy do pieca kaflowego(pokojowego, nie kuchennego) jest mozliwosc podlaczenia c.o. na reszte mieszkania? mieszkanie 43m2.
2. Czy takie instalacje wykonują kominiarze czy hydraulicy(chodzi mi o samą instalację wężownicy)?
3. Czy moc z takiego pieca będzie wystarczająca do ogrzania mojego mieszkania(mury nie ocieplone)?
4. Czy ktos zna przyblizoną cenę przeróbki pieca?

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

P.S.
Dzwonilem do kominiarza, ktory powiedzial mi ze: nie ma takiej mozliwosci, nic mi to nie da, zmienia się sposob spalania w piecu i ponadto trzeba miec zgodę na przerobki budowlane(kilka miesiecy wczesniej prosilem o zgode na zmiane ogrzewania i spoldzielnia odpisala mi ze jest to mieszkanie wlasnosciowe i moge sobie tam robic co mi sie podoba...). Z tym "co mi sie podoba" to zdaje sobie sprawe ze to przesada ale czy aby kominiarz nie zbyl mnie poprostu ratujac sie od jakiejs roboty papierkowej?

  komin cd.
od 92 r.byłem podpięty pod komin na parterze, najpierw do pieca kuchennego kaflowego, potem w miejsce kaflowego wstawiłem piec co.parę dni temu na pierwszym piętrze kopciło się z pieca, przyszli kominiarze powiedzieli ze jestem razem z pierwszym piętrem podpięty i to nie jest mój komin.kazali przestać palić i odłączyć piec .pierwsze piętro z pieca nie korzysta od pięciu lat.Jak to jest możliwe że przez 17 lat było wszystko w porządku proszę o rade.

  piec do ogrzewania wody
Witam.. mieszkam w starej kamienicy. Mamy piec kaflowy z podkową do którego podłączone są grzejniki. Niestety piec jest już stary i chcemy go zamienić na coś innego. Znaleźliśmy piec do ogrzewania wody na paliwa stałe z płaszczem wodnym. Jest to piec kuchenny z płytą kuchenną. W instrukcji nie ma informacji, że piec musi stać w osobnym pomieszczeniu - czyli tzw kotłowni. Z tego co wiem to pod nasz komin podpięty jest jeszce jeden sąsiad, jednak nie korzysta z pieca podpietego do tego komina. Mieszkamy na przedostatnim piętrze i nad nami jest tylko niezamieszkany strych. Czy mogą być jakieś problemy z podłączeniem takiego pieca w miejsce starego? Z góry dziękuję za odpowiedź.

  problem z sąsiadem
witam !
Proszę o udzielenie mi informacji w następującej kwestii .
Posiadam mieszkanie własnościowe w domu wielorodzinnym tj. blok wybudowany w latach siedemdziesiątych nie posiadającym ogrzewania centralnego zbiorczego .
W ostatnich dniach odwiedził mnie osobiście kominiarz przysłany przez mojego sąsiada mieszkającego kondygnację niżej i oznajmił mi iż tenże sąsiad zamierza założyć sobie indywidualne ogrzewanie z piecem na paliwo stałe tj. węgiel, drzewo .
Kominiarz przeprowadził wzrokowo oględziny mojej kuchni i stwierdził iż ja będę musiał zatkać swój przewód wentylacyjny grawitacyjny tzw. kratkę na ścianie dlatego że tenże przewód wentylacyjny będzie wykorzystany przez sąsiada w celu odprowadzania spalin z jego pieca co.
Mam pytanie czy jest to zgodne z Ustawą Prawo Budowlane a co za tym idzie z Rozp.MSWiA w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków , czy będę musiał się temu podporządkować ? czy mogę się nie zgodzić ?
Na koniec nadmieniam że w pomieszczeniu kuchennym znajduje się tylko jedna kratka wentylacyjna pod którą bezpośrednio znajduje się kuchenka gazowa na gaz z butli a z jej boku stoi tzw. kuchenka kaflowa na drzewo.
Bardzo proszę o udzielanie mi odpowiedzi podając również podstawę prawną dotyczącą powyższej kwestii .
Z poważaniem : Piotr G.

  Piece a wentylacja?
Wg. istniejacych przepisow wynika ze kazde pomieszczenie gdzie znajduje sie urzadzenie ogrzewczo kominowe musi posiadac wentylacje wywiewna, niezaleznie czy jest to piec kaflowy kominek czy kociol CO.Jezeli np. piec kuchenny byl postawiony w latach 80 i uzyskal aprobate kominiarska(a przepisy w tych latach pozwalaly na to) , to przepisy nie moga dzialac wstecz i moze zaistniec taka sytaucja ze w pomieszczeiu gdzie zainstalowany jest piec kuchenny niema wentylacji. Co do drugie pytania to odpowiem w ten sposob - Jezeli wentylacja jest zagruzowana od 9 lat to zaklad kominiarski przeprowadzajacy kontrole przewodow kominowych musial stwierdzic podczas pomiaru ciagow kominowych ze jest cos nie tak. Jest tez druga strona medalu...jezeli zaklad kominiarski przeprowadza tylko czyszczenia na Pana budynku to nie jest w stanie stwierdzic podczas czyszczenia czy dany przew. kominowy jest drozny w 100% na calej dlugosci ,dlatego wymaga sie tez kontroli i pomiarow ciagow kominowych z pomieszczen.

  Kwatera mysliwska
U mnie były 3 domki, teraz są dwa. Jeden stary budynek w środku lasu, z przestronnym podwórkiem, paleniskiem, wiatą w kształcie wigwamu na około 50 osób, ławkami i budynkiem gospodarczym. W domku tym ogrzewanie jest piecami kaflowymi , w każdym pokoju osobny. Są4 pokoje mieszkalne, łazienka z prysznicem, ubikacja, kuchnia i salon z kominkiem. Troche torfeów, radio ,telewizor itp. Woda , gaz i prąd. Drugi domek stoi nieco ponad rok. Teżmma podwórko , zadaszenie w formie półkola kryte strzechą. W samym domu wszystko na wysoki połysk:). Na dole salon z komin kiem, duzy i przestornny, z aneksem kuchennym. Jest też hol, ubikacja,łazienka z prysznicem. Na górze druga ubikacja i 3 pokoje mieszkalne. Są też pomieszczenia gospodarcze i stodoła. Dewizowe mammy , ale w rozsądnym rozmairze, i z tendencją do likwidacji tych polowań u nas.

  VIRTUALNA KURSOWNIA RYSUNKU - weźrze się sprawdź...
Udalo sie zrobic jasniejsze, oczywiscie dziekuje za dotychczasowe wskazowki:) do egzaminu pozostalo niewiele czasu ale przynajmniej bede wiedziala na co szczegolnie zwrocic uwage:)

A tu jasniejsze wersje:

piec kaflowy


martwa natura z przyrządami kuchennymi


temat z wyobraźni: zakręcająca ulica


temat z wyobraźni: kiosk, budka z warzywami


martwa natura ze stolikiem


martwa natura z krzesłem


bryły


dom


  Temperatura w wędzarni
Bardzo dobrze w takich sytuacjach spisuje się opalarka.


Potwierdzam. Używam jej zawsze, ponieważ dmucha gorącym powietrzem. Można szybko uzyskać żar w palenisku i cug, bez uciążliwego cofania dymu.
Należę do pokolenia, które wychowało się w domach z piecami kuchennymi i kaflowymi. Można powiedzieć, że umiejetność palenia wyssałam z mlekiem matki Teraz przydaje się przy rozpalaniu wędzarni i panowaniu nad temperaturą i dymem. Wyobrażam sobie jednak, że ktoś, kto nie ma żadnych doświadczeń z paleniskami może nie czuć blusa. Dlatego dobra jest rada kol. Toshiby, aby trenować na sucho. Z pomocy technicznych wentylator - jak radzi Dziadek - lub opalarka do starych powłok lakierniczych. Tak przy okazji: opalarką można znakomicie rozpalić węgiel drzewny na grilu.

  KUGIEL
Bagno, w moim domu rodzinnym w każdym pokoju stal piec kaflowy, który miał, jak to okresliłś "skrzynkę" tam akurat sie miesciła geślarka z kuglem
Ta "sjkrzynka" miała dwoje drzwiczek, jedne , chyba żeliwne, drugie ozdobne.
Jak się zimą w takim piecu napaliło, to wieczorem wkładało sie do tej duchówki kugel i piekł sie spokojnie do rana.

W kuchni był trzon kuchenny, również kaflowy, była tam również duchówka, w której piekło się ciasta, mięso na obiad, odbywało się to przy ciągłym podkładaniu drew, aby ogień palił się równomiernie i temperatura nie spadała.

A chleb piekła moja śp. Mama w całkiem innym pomieszczeniu, gdzie był piec chlebowy i nazywalismy to piekarnią.
Jesienią, po wyjęciu upieczonego chleba z pieca, rozrzucało sie na całej powierzchni śliwki węgierki, śliweczki sie tam suszyły

pozdrawiam serdecznie

  Tryptyk piecowy
Tryptyk piecowy

Ołtarz lewostronny zapomniany
czyli piec chlebowy do którego
modlą się nieliczni

zamknięty do wewnątrz
bezczynnością
wspominasz ciepło
lasu bukowego
nadzianego grzybami
i ten czas nocy
gdy byłeś dla nas
grzesznym ołtarzem
bo po kryjomu
podawałeś nam ciepły razowiec

dziś przez moment zapłonąłeś
zajrzałem
para robaczków świętojańskich
rozpalała ogień wdzięczności

Ołtarz główny – piec kuchenny

potrzebny nam jesteś codziennie
jak prawa ręka człowiekowi
rano przed tobą matka klęka
z godzinkami na ustach
kładzie pierwszy ogień

wnet dymi ranna herbata
jakby do nieba szła ofiara
a potem ojciec chleb łamie
i sprawiedliwie nas obdziela

gdy powrócimy znów południem
natchniony jodłą będziesz mruczał
a nam na stole staną misy
któreś wymyślił razem z matką

Ołtarz sezonowy – piec kaflowy

troszczymy się o ciebie zimą
i wtedy w liberii błyszczący stoisz
jako wierny kamerdyner

ojciec rozkazał ci śpiewać kolędy
więc mruczysz jak potrafisz

ja zaś suszę na tobie
przechodzone skarpety dziurawe
(dziurami umknęło dzieciństwo)

nie czuję już tak twego ciepła
choć starasz się przesadnie
lecz ja wiem że to twój strach
przed latem

  Znęcanie się nad Babcią
Dostało mi się od Babci za kaczuszkę w kapuście, więc w ramach "odwetu" "swojszczyzny" ciąg dalszy. Najsampierw śmietana, świeżuteńka, zbierana z prawdziwego (a nie z kartonu) mleka, które się spokojniutko skwasiło. Niestety zdjęcia brak (jeszcze ). Teraz kaczuszka, a właściwie kaczorek (tylko mi bez podtekstów, bo się obrażę ), 2,7 kg po ubiciu, więc sztuka niczego sobie. Zdjęcie jest zrobione po fakcie. Na wierzchu dwa (jeszcze nie podzielone) filety, obok żołądeczek, wątróbka i skrzydełko, pod spodem nogi (niestety niewidoczne):


Na koniec znęcania, ser biały, względnie twaróg. Niestety z tym ze sklepu wspólną ma tylko nazwę. Tu są dwa zdjęcia, pierwsze zrobiła córa, w końcowej fazie "produkcji", dla niewiedzących, to na czym serek wisi i obcieka, to kaflowy piec kuchenny. Fotka druga serek gotowy, już po "napoczęciu" przez moją skromną osobę.


  montarz kominka?
Witam.
mam nadzieje, ze dostalem sie na odpowiednia grupe.

nosze sie z zakupem jakiegos kominka (to raczej za 1-2 lata, ale zastanawiam
sie, czy kominki dzialaja tak jak ja mysle
(wiecie mieszkam w bloku na dzien dzisiejszy wiec z kominkami mialem malo do
czynienia.. ;)
sytuacja wyglada tak: domek niewielki (2 pietra w sumie okolo 7 pomieszczen
lacznie z lazienkami i kuchnia)
na dzien dzisiejszy posiada stary piec kuchenny (nie kaflowy tylko taki
metalowy) chyba z "plaszczem wodnym" -
tzn wystaja z niego jakies rury ktore sa podlaczone do kaloryferow.
Jednak piec stary i trzeba by go bylo wymieniac a jako, ze i tak chcialbym
miec kominek to pomyslalem o upieczeniu
2 czy 3 pieczeni naraz ;)

1 czy kominek "z plaszczem wodnym" moze sluzyc jako alternatywne zrodlo
cieplej wody do instalacji CO czy wody
wodociagowej? Jesli tak to czy sa jakies normy zalecenia jakiej wielkosci
max moze byc instalacja?

2 czy kominek taki mozna zamontowac (nie podwajajac wartosci nieruchomosci
;) w domku, ktory oryginalnie nie posiada
miejsca na kominek (czy wystarczy to obudowac jakimis ceglami zaroodpornymi
czy cos?

3 na chwile obecna w domu zainstalowany jest stary piec kuchenny na drewno
(taki z metalowymiokraglymi klapami
u gory i z paleniskiem pod spodem wiec domyslam sie, ze odpowiednia
instalacja kominowa jest na chodzie.

4 stary piec znajduje sie w kuchni (jak to piec kuchenny) jesli chcialbym
sie go pozbyc i wykorzystac komin do kominka to
czy kominek musi znajdowac sie w bezposredniej bliskosci przewodu kominowego
czy mozna pociagnac instalacje wewnatrz
domu jakimis rurami by polaczyc piecyk z inst. kominowa? Alternatywnie czy
da sie zamontowac piecyk nie posiadajac komina
(robiac dziure w scianie i wyciagajac na zewnatrz metalowy komin siegajacy
odpowiednio wysoko przymocowany do sciany?)
czy w moim przypadku nalezalo by zamienic miejscami pokoj dzienny w kuchnie
i na odwrot by otrzymac dojscie do
komina niezbednego w pokoju do podlaczenia kominka?

Pewnie polowe pytan jest idiotycznych a druga polowa niezrozumiala, ale mam
nadzieje, ze ktos znajdzie 3 sekundy
by mi na nie odpowiedziec ;)


  Inwestor chce burzyć domy na Foksal


Przed wojna nie byly ciasne. Ciasnota to efekt powojennych przerobek
mieszkan kolchozow.
Dosc typowym standartem kamienicy warszawskiej bylo umieszczenie po
czterech mieszkan na nizszych pietrach budynku. Dwa w budynku frontowym
i dwa w oficynach. Kazde posiadalo po dwa wejscia z dwoch klatek
schodowych.



Wynajmowałem przez półtora roku takie na Wilczej 29A. Tak ze 12-14 lat
temu. Ćwiartka obwodu podwórka-studni. Wejście głowne klatką schodową
w kamieniu i z windą (niestety nei historyczną a taką z lat 60-tych)
na wprost bramy i wejście kuchenne dla służby z bocznaj klatki o
drewanianych schodach. W tej chwili jest tam jakieś biuro. Natomiast
mieszkań na piętrza było 6 a nie 4. Dwa mniejsze od frontu z jednym
wejściem z klatki schodowej z bramy i cztery - podobne do tego które
wynajmowałem - z wejsciem głównym z klatek głównych i kuchennym
wspólnym dla dwóch lokali. Mieszkanie piękne - 117 metrów. Układ od
klatki wejściowej: przedpokój, w prawo mały pokój, dalej po prawej
salon z balkonem w narożniku podwórka a na wprost łazienka. Za salonem
mniejszy pokój przejściowy i mały korytarzyk. Z niego na wprost
wejście do toalety i na prawo do kuchni. Przy kuchni po lewej
niewielka (jakieś 2x3 metry) służbówka i dalej wyjście na klatkę dla
służby.W środku parkiet ale ogrzewanie piecami kaflowymi - czynnymi.
Nie wiem czemu ale mieskzanie było w reku jednej rodziny w całości i
nie nosiło śladó żadnych przebudów, podziałów czy przeróbek. Dopiero
po tym jak się wyprowadziliśmy właściciel zaczłą robić remont
generalny - piece zamieniono na ogrzewanie centralne - i przebudował
lokal na biuro. Cóż - firma płaciła więcej za wynajem.

Zdrówko


  Mieszkanko do wynajęcia
Do wynajęcia mieszkanie w centrum miasta, 100 m od rynku; 30 m2; 1 pokój z wydzieloną częścią kuchenną, lodówka, szafki w kuchni. Ogrzewanie piecem kaflowym.

  Zakład Zduńsko-Murarski
ZAKŁAD ZDUŃSKO-MURARSKI ŚWIADCZY USŁUGI W ZAKRESIE :

* budowa i przebudowa pieców kaflowych i trzonów kuchennych,

*budowa kominków,

*budowa domów od podstaw,

*oraz inne roboty budowlane.

SZYBKO I SOLIDNIE

  Perlice
ale miałem dziś zajefajny miły dzionek odwiedziłem dziś na prośbę jednego z userów forum AV Panią która hoduje perliczki lawendowe http://aviornis.com.pl/download.php?id=7322
http://aviornis.com.pl/download.php?id=7336 by poprosic ja o kilka jajek pod jego kurkę liliputke niestety gospodyni nie miała już jajek perliczych wszystkie które miała zużyła w domu a perliczki przeniosły sie do innego gniazda którego nie może znalezc
jej perliczki biegają po dużej otwartej przestrzeni mają do dyspozycji las ląki pole z żytem itp gospodyni też choruje na nogi wiec nie bardzo może sobie pozwolic na takie poszukiwania odesłała mnie jednak do swojej dobrej znajomej która zeszłego roku nabyła od niej 6 jajek perliczych Wskazała mi gdzie to i pojechałem było troche szukania bo to dom na końcu wsi prowadzi do niego wązka drużka przez las to taki domek w rajskim ogrodzie wszedzie drzewa i różne krzewy pełno kwiatów jak w raju Wszedłem na podwórko drzwi od domu były otwarte grała muzyka w kuchni siedziała babcia przy kuchni i topiła masło a obok mały wiklinowy koszyczek a w nim równe 10 perliczych jajek które miała zamiar smażyc na kolacje zapytałem czy dostanę u niej perlicze jajka a Pani na to że NIE bo bedzie je jeśc na kolacje powiedziałem że chciałem tylko kilka pod kurke liliputke i że Pani Stasia mnie do niej przysłała... na to ta Pani odparła a to ja Cie znam okazało sie że Pani Stanisława jej o mnie opowiadała że ja odwiedzam robie zdjecia jej liliputka itp gospodyni kazała mi przynieśc kratke na jajka
dała mi 9 z 10 jajek gdyż to ostatnie było bardzo malutkie nic by się pewnie z niego nie wylęgło
no a potem siegła do dużego kuchennego pieca kaflowego i wyjeła z środka chleb który dzien wczesniej piekła posmarowała go domowej roboty masłem na to wkroiła biały ser który też sama robiła z pomocą swojej krowy nie wiedziałem jak sie zachowac byłem w dużym szoku życzliwości i gościnności tej Pani siedzielismy na dworze ja sie opychałem pysznym chlebem a ta Pani opowiadała mi rózne historie o swoich zwierzakach pozwoliła mi zrobic zdjecia oprowadziła mnie po podwórku Ma takie same liliputki i perliczki a nawet kury zagrodowe jak Pani Stasia ja sobie spokojnie robiłem fotki drobiu w towarzystwie jej pieska i kota a ona w tym czasie spakowała mi na droge do domu masła i białego sera bym mógł dac spróbowac mamie i tacie
Caluśką droge powrotną cieszyłem sie tym wszystkim rower był obładowany torbami aparat kratka z jajkami no i ser + masło Na pewno jeszcze odwiedze tą Pania teraz będę zaglądał do Pani Stasi i do Pani hmmm... musze sie dowiedziec jak ma na imie

  Drewniana chałupa z XIX w.
Źródło: http://www.skansen.chorzow-online.pl/zaproszenie.php?archiwum=true

ARCHIWUM

"Kończy się budowa chałupy z Bykowiny

Budowa chałupa robotniczej z Bykowiny w skansenie chorzowskim

Dom znajdował się w Bykowinie (obecnie dzielnica Rudy Śląskiej) przy ul. Manifestu Lipcowego 6 (obecnie jest to ulica 11 Listopada). Budynek drewniany został przekazany w 1987 roku na rzecz Górnośląskiego Parku Etnograficznego w Chorzowie.
Powierzchnia zabudowy budynku: 81,90 m², wysokość: 6,37 m, kubatura: 368,55 m³, długość: 11,52 ~ 11,76 m, szerokość: 7,14 ~ 7,27 m.
Chałupa została wzniesiona w połowie XIX wieku z drewna w konstrukcji zrębowej.
Budynek szerokofrontowy, dwutraktowy z dwiema dużymi izbami dostępnymi
z sieni i również dostępną z sieni kuchnią. Z obu izb wejście do komór z tyłu budynku. Prawa komora dostępna również z kuchni. W sieni duży piec z kamienia. W kuchni piec kuchenny w prawej izbie piec kaflowy, w lewej przenośny żeleźniak. W izbach i kuchni drewniana podłoga z desek, w sieni podłoga ceglana. Wejście na strych z sieni schodami drewnianymi drabiniastymi, wyżej takie same schody na stryszek. Budynek niepodpiwniczony, jednokondygnacyjny z poddaszem i antresolą. Podmurówka – cokół do poziomu terenu z kamienia polnego, łamanego. Dach drewniany półszczytowy, ostrospadowy. Pokrycie dachu gontowe, w ostatnim czasie papa.
Chałupa drewniana z Bykowiny już niedługo zostanie posadowiona (w połowie zrekonstruowana) na terenie Górnośląskiego Parku Etnograficznego w Chorzowie. Budynek mieszkalny znajdzie się w części skansenu przeznaczonej dla obiektów przeniesionych z obszaru przemysłowego Górnego Śląska (GOP), obok zagrody z Panewnik. Początek prac zaplanowano na czerwiec 2006 roku. Oddanie obiektu do ekspozycji zaplanowano na początek 2007 roku. W części chałupy będzie wiejski sklepik wraz z wystawa dawnych towarów i opakowań.

Bykowina

Osada Bykowina była do końca XVII w. przysiółkiem Kochłowic. Wtedy Donnersmarck założył na jej dzisiejszym obszarze wieś o pierwotnej nazwie „Dębowa Kłoda”. Później nazwano ją Bukowiną. Czasem określano jako Bukowinę, przyjmując, że nazwa pochodzi od lasu bukowego. W 1907 r. nadano jej nazwę niemiecką „Friedrichsdorf”. Po przyłączeniu w 1922 r. do Polski wrócono znowu do nazwy Bykowina. W 1950 r. przyłączono Bykowinę do miasta Nowy Bytom, natomiast w 1959 r. przyłączono ją, jako dzielnicę, do Rudy Śląskiej. W latach 1929-88 istniała w Bykowinie fabryka porcelany. Założył ją Richard Czuday na terenach dawnej huty cynku (Huta Franciszka). W 1946 r. fabryka stała się filią fabryki z Bogucic."

Oprac. Damian Adamczak

  czy dwa piece kaflowe mogą być podłączone do jednego komina
Jeżeli Pani sąsiadka mieszka na ostatniej kondygnacji to bezprawnie przyłączono jej piec kaflowy do tego kanału dymowego, do którego jest przyłączony Pański kocioł grzewczy na paliwo stałe a wcześniej był przyłączony Pański piec kaflowy, ale i Pan przyłączył się bezprawnie z tym kotłem grzewczym, bo trzeba uzyskać zgodę właściciela budynku i posiadać opinię kominiarską, że ten kanał dymowy jest indywidualny i spełnia wymagania dla odprowadzenia produktów spalania z kotła etażowego o jakieś tam mocy cieplnej i to pomieszczenie spełnia wymagania dla zainstalowania kotła etażowego.

Rozp. Ministra Infrastruktury z 12.04.2002r. „w sprawie warunków technicznych, jakimi powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie” ( Dz. U.Nr.75 z 2002 r. poz. 690 )

§ 145. 1. Trzony kuchenne i kotły grzewcze na paliwo stałe oraz kominki z otwartym paleniskiem lub zamkniętym wkładem kominkowym o wielkości otworu paleniskowego kominka do 0,25 m2 mogą być przyłączone wyłącznie do własnego, samodzielnego przewodu kominowego dymowego, posiadającego co najmniej wymiary 0,14x0,14 m lub średnicę 0,15 m, a w przypadku trzonów kuchennych typu restauracyjnego oraz kominków o większym otworze paleniskowym - co najmniej 0,14x0,27 m lub średnicę 0,18 m, przy czym dla większych przewodów o przekroju prostokątnym należy zachować stosunek wymiarów boków 3:2.
2. Piece na paliwo stałe, posiadające szczelne zamknięcie, mogą być przyłączone do jednego przewodu kominowego dymowego o przekroju co najmniej 0,14x0,14 m lub średnicy 0,15 m, pod warunkiem zachowania różnicy poziomu włączenia co najmniej 1,5 m oraz nieprzyłączania więcej niż 3 pieców do tego przewodu.
3. Piece, o których mowa w ust. 2, usytuowane na najwyższej kondygnacji powinny być przyłączone do odrębnego przewodu dymowego.

  jak zbudować kuchenny piec kaflowy
Witam wszystkich chciałbym zbudować " kuchenny piec kaflowy" i prośiłbym jeśli by ktoś miał jakieś plany lu linki do stron gdie można znaleźć na ten temat informacje pozdrwaiam.

  Co to znaczy "piec kaflowy w stelażu"
Proszę wyjaśnijcie mi w prosty i przystępny sposób. Spółdzielnia zaproponowała mi wymianę pieca kuchennego węglowego (takiego z blachą) na piec kaflowy w stelażu. Czym się on różni od zwykłego kaflowego np. sześciokomorowego? Po co ten stelaż. Bardzo proszę o pomoc.

  Papież w Warszawie
Papież w domu Karola Wojtyły
Papież Benedykt XVI zwiedził dom rodzinny Karola Wojtyły. Podczas wizyty wpisał się do księgi pamiątkowej i podpisał specjalne błogosławieństwo dla wiernych, którzy będą zwiedzać dom-muzeum.

Serdecznie witamy" - głosi napis nad drzwiami wejściowymi.
Na progu domu powitała Benedykta XVI dyrektor muzeum, elżbietanka siostra Magdalena Strzelecka, obok której stali, ubrani w stroje ludowe, 9-letnia Dagmara i 14-letni Maciej.
W towarzystwie m.in. s. Magdaleny, kardynała Stanisława Dziwisza i kardynała Franciszka Macharskiego Benedykt XVI przeszedł na I piętro, gdzie znajdowało się mieszkanie Wojtyłów.
Papież oglądał zdjęcia rodzinne Wojtyłów oraz kolekcję pamiątek tej rodziny, m.in. pierwszokomunijne zdjęcie Karola Wojtyły, wpis do księgi chrzcielnej i pamiątkowy obraz z Pierwszej Komunii Świętej Karola Wojtyły.

Na dłużej papież zatrzymał się przy drewnianej kołysce małego Wojtyły.

Kończąc pobyt w domu rodzinnym Karola Wojtyły Benedykt XVI wpisał się do księgi pamiątkowej. Podpisał również specjalne błogosławieństwo - ułożone przez siostrę Magdalenę - skierowane do osób, które będą w przyszłości zwiedzały muzeum.
Ojciec Święty przekazał muzeum - na ręce s. Magdaleny - pamiątkowy obraz.
Wychodząc z muzeum papież serdecznie pożegnał się z dwójką dzieci: dziewczynkę ucałował, uścisnął dłoń chłopca.

Dom, w którym 18 maja 1920 roku urodził się Karol Wojtyła, pochodzi z XIX wieku. 18 maja 1984 roku, w 64. rocznicę urodzin, otwarte zostało w nim muzeum Jana Pawła II. Znajduje się ono w dawnym mieszkaniu Wojtyłów oraz w sąsiednich pomieszczeniach.
Zwiedzający mogą obejrzeć m.in. kopie świadectw, dyplomów, dokumentów i rękopisów ( m.in. sztuki "Brat naszego Boga"), a także zdjęcia. W mieszkaniu zachowały się nieliczne pamiątki m.in: kaflowy, kuchenny piec, kilka mebli. Są także m.in. sutanny Jana Pawła II i modlitewnik.
Po wyborze Wojtyły w 1978 roku na Stolicę Piotrową, dom stał się miejscem pielgrzymek. Dzięki Kurii Metropolitalnej w Krakowie, 18 maja 1984 r. otwarto tu muzeum Jana Pawła II. W marcu tego roku Fundacja Ryszarda Krauzego odkupiła dom od spadkobiercy dawnych właścicieli i przekazała go archidiecezji.

  III Urodziny Forum Bez Nazwy
Można wybrać się w Beskid Mały. Są dwie opcje droższa to schronisko na Leskowcu skąd jest fajna baza wypadowa by połazić po górkach http://leskowiec.pttk.pl/index.html
Druga opcja to wynajęcie domku na Trzonce. Z tym, że warunki tam są trochę jak z XIX wieku... http://andrychow.pttk.pl/ "Chatka KTG Limba na Trzonce dysponuje około 25 miejscami noclegowymi na łóżkach oraz materacach z kocami w pomieszczeniach wieloosobowych. W chatce znajdziemy dwie sypialnych. Sypialnia jedną większe i drugą mniejszą, które ogrzewane są piecami kaflowymi. W części kuchennej turyści mogą we własnym zakresie gotować na piecu, jak również skorzystać z wszelkich potrzebnych do gotowania sztućców, garnków, kubków, talerzy a nawet z bezprzewodowego czajnika. Mycie brudnych naczyń odbywa się w miskach, w ciepłej wodzie, którą należy zagrzać sobie na piecu, a następnie wypłukać w umywalce. W przedsionku znajduje się także lodówka, z której mogą korzystać swobodnie wszyscy turyści. W chatce jest też urządzony niewielki kącik do mycia. Do budyneczku jest doprowadzony prąd jednak nie ma w nim bieżącej wody - przynosi się ją z pobliskiej studni, a mycie odbywa się w miednicy. Ubikacja znajduje się również na zewnątrz w bezpośredniej bliskości chatki. Warunki mieszkalne są podobne jak te, które panowały w beskidzkich przysiółkach przez ostatni wiek. Teren chatki jest ogrodzony płotem. Tuż w sąsiedztwie Chatki znajduje się stodoła, w której zmagazynowano drzewo. Obok chatki istnieje możliwość rozpalenia ogniska."
Myślę ze stad też byłaby niezła baza na małe wypadziki. Niestety w Beskid Mały każdy ma kawałek drogi

  Grilo wędzarka
Witam! Jeszcze nie zacząłem budowy, jeszcze tylko planuję i paru rzeczy nie rozumiem. Mam zamiar zabudować drewnem szafkę metalowa, narzędziową bo taka /dwudrzwiowa/ trafia mi się ze złomu: wys. 80 cm; szer. 60; i gł. 45 cm.
Konstrukcja drzwi nie jest szczęśliwa i trudno będzie je dobrze uszczelnić, ale...
Mam zamiar podokręcac do szafki kantówke drewnianą tak, żeby stała na drewnianym szkielecie. Taką wedzarnię będę mógł przestawić, czy nawet schować do komórki. W szafce na dole mam zamiar zamocować kolanko i u góry metrowej długości rurę z szybrem jako komin. Rury fi 120mm typowe od "kozy".
Palenisko? Mam drzwiczki od kuchennego pieca: żeliwne szczelne, górę i dół. Za 10 zł kupiłem niewielki ruszt żeliwny. Chcę wymurować ze zwykłej cegły palenisko z wyjściem dymu rurą od kozy fi 120mm. Mam już 2 rury po 1m. Takie rozwiazanie pozwala na postawienie wędzarni bliżej lub dalej: do wędzenia na gorąco lub zimno.
Odwiedziny w sklepie "żelaznym" w miasteczku położonym blisko "żeliwnego zagłebia" jakim jest Końskie, skłaniają mnie do zmiany koncepcji. Za 90 zł można kupić żeliwny grzejnik - tzw gnom, który kiedyś zakładało sie do kaflowego pieca. To gotowe palenisko, tylko je postawić na nóżkach lub na cegłach. Gdybym chciał zbudować ładne palenisko z cegły klinkierowej, wyłożone szamotem itp., to na pewno wydałbym więcej. Przy takim rozwiązaniu wszystko byłoby rozbieralne.
Zastanawiam sie nad przedstawianymi tu na stronie opisami wędzarń i pytam dlaczego:
Zaleca się dokładnie izolować termicznie kanał dymowy, lecz musi on być długi, by wędzić na zimno i nie przegrzać wsadu. Czy nie lepiej puścić dym gołą metalową rurą, by po drodze schłodził się i mimo małej odległości wędzić na zimno? Jak to jest na prawdę?
I druga wątpliwość: Myślałem o zrobieniu grilo-wędzarni murowanej, chciałem w podstawie /postumencie/ umieścić palenisko, a kanał dymowy "pozaginać i poukładać" w środku tego jakby pieca. Rozumiem zastrzeżenia, że nie będzie ciągu, ale tak były zawsze budowane piece kaflowe, że kanał szedł w górę i w dół ogrzewając cały piec. Tylko rewizję trzeba było przewidzieć. Moim zdaniem, jeśli drzwi wędzarni byłyby szczelne i nad nią byłby założony kawałek kominka, to "cug" powinien być. Fakt, że przy niektórych sytuacjach pogodowo termicznych rozpalenie w piecu wymagało przepalenia komina papierem, żeby złapał cug.
Co Wy o tym myślicie?
Pozdrawiam - Zygmunt

  kuchnia z plaszczem wodnym lub inne wspomaganie c.o.?

Normalne ceny i raczej nie licz że zdun z nich zejdzie. Piece kaflowe
przekurewsko drogie.



;)
a jak wyglada sprawnosc "podkowy z nierdzewki" w porownaniu do
"plaszcza wodnego"?

Kalvisy w tym i K- 4SB widziałem ostatnio na żywo - pełną ofertę . Są niby
"klimatyczne" ale jakaś taka maleńka tandetka z ich wyglądu bije (to
oczywiście moje subiektywne odczucie), niemniej jednak mogą stanowić ciekawą
ofertę i jakąś odmianę estetyczną..



mozesz mi podac przyblizone ceny?
Co do Klimatycznosci to kuchnia ma ksztalt litery L a w zasadzie
czegos pomiedzy L i U i kuchenka bedzie w najdalszym kacie (jakby "za
rogiem" czy sciana/kominem) I zalezy mi na w miare ladnym wygladzie
ale bez priorytetu - nie bedzie sie rzucala w oczy - co nie zmienia
faktu, ze ta tp9100 wieje wyjatkowa tandeta ;)

Trzeba się dobrze wypytać czy mogą one pracować w obiegu wymuszonym bo kilka
kuchni z płaszczem jakie widziałem mogło pracować tylko w obiegu
grawitacyjnym.



No i tutaj mam 4 rozwiazania:
1 c.o. grzeje 2 pokoje + lazienki a kuchnia ze swoim obiegiem graw.
kuchnie + przedpokoje na pietrze i parterze (wiecej
   pom  nie ma) Ta opcja mi sie podoba bo daje poczucie
uniezaleznienia sie calkowicie od pozostalych zrodel ciepla (w
    tym pradu potrzebnego do ruszania pompa. Niemniej jednak trace
mozliwosc uzywania kuchenki do grzania CWU
    tak?

2 wynalezienie kuchenki ktora da rade pracowac w wymuszonym obiegu i
pozenienie obu instalacji

3 slyszalem o czyms co sie nazywa wymiennik ciepla i rozumiem, ze jest
to rodzaj petli zawinietej wokol rur co - ktore je ogrzewaja wlasnym
cieplem nie mieszajac obu ukladow otwartego/zamknietego

4 polaczenie 1+3 kuchnia grzeje 2 kaloryfery + wode w ukladzie pieca
dwufunkcyjnego za pomoca wymiennika ciepla.

wyjscia 2 ,3 i 4 umozliwiaja grzanie CWU za pomoca kuchni.

najbardziej mi sie podoba 4 ale nie mam pojecia czy jest to wykonalne.
Ma ktos wiedze w zakresie/jakis inny pomysl?

Btw do roboty jest :
dostarczenie pieca co dwufunkcyjnego weglowego + instalacja +
podlaczenie okolo 4-5 kaloryferow (dom ma okolo 100-150mkw 2 pietra) +
podlaczneie do ukladu CWU (2xlazienka i kuchnia) + kaloryfery, rury
itp...
Sprawe pieca kuchennego traktuje oddzielnie. Moze mi ktos powiedziec
jakiego rodzaju kosztow moge sie spodziewac (przyjmujac ze piec co to
okolo 7kpln?)

No i jeszcze jedna sprawa. Kuchnia z płaszcze fajna jest. Przede wszytskim
jak stoi na ekspozycji, ale jak się do niej dokręci cały ten doktorat z
rurek, zaworów itd to albo straci klimat albo będzie on akceptowalny dla



Miejsce na ta kuchnie jest rodzajem niszy w scianie (na koncu
krotszego boku litery L) o wymiarach w przyblizeniu:
1.5x0.8x2.5m z lewej jest sciana zewnetrzna z prawej komin a z tylu
sciana oddzielajaca kuchnie od ganku - docelowo chcialbym albo piec
kaflowy (wlasnie dla tego, ze zaslonilby wszelkie rury) albo kuchenke
typu k4sb i obudowanie jej + ew metalowego komina kaflami
doprowadzajac calosc do wygladu akceptowalnego spolecznie ;)

Jakies sugestie?


  montarz kominka?

sytuacja wyglada tak: domek niewielki (2 pietra w sumie okolo 7 pomieszczen
lacznie z lazienkami i kuchnia)
na dzien dzisiejszy posiada stary piec kuchenny (nie kaflowy tylko taki
metalowy) chyba z "plaszczem wodnym" -
tzn wystaja z niego jakies rury ktore sa podlaczone do kaloryferow.
Jednak piec stary i trzeba by go bylo wymieniac a jako, ze i tak chcialbym
miec kominek to pomyslalem o upieczeniu
2 czy 3 pieczeni naraz ;)

1 czy kominek "z plaszczem wodnym" moze sluzyc jako alternatywne zrodlo
cieplej wody do instalacji CO czy wody



Moze

wodociagowej? Jesli tak to czy sa jakies normy zalecenia jakiej wielkosci
max moze byc instalacja?



W zasadzie to zrobic da sie wszystko.
Warto jednak pomyslec o tym plaszczu wodnym w kontekscie calego
rozwiazania CO i CWU dla domu.
Np jesli bedziesz mial CO gazowe to polaczenie tego plaszcza wodnego do
obiegu CO bedzie dosyc skomplikowane (to slowo czyta sie: bedzie drogo),
ale mozliwe. Jesli CO bedzie na paliwo stale (piec weglowy, piec na
drewno) to polaczenie jest proste, ale ... sensu ekonomicznego nie ma
nijakiego, bo: wydajnosc podstawowewgo pieca CO bedzie duuuzo wieksza
niz tego plaszcza wodnego, a to dodatkowe cieplo jakie uzyskasz z
kominka nie zamortyzuje kosztow plaszcza wodnego, dodatkowych rur pomp,
energi elektrycznej itp.
Jak widac da sie, sa milosnicy (ale slyszalem tez o gosciu co zalozyl
gaz do nowego Hummera ;o) tylko nie bardzo wiadomo po co.

2 czy kominek taki mozna zamontowac (nie podwajajac wartosci nieruchomosci
;) w domku, ktory oryginalnie nie posiada
miejsca na kominek (czy wystarczy to obudowac jakimis ceglami zaroodpornymi
czy cos?



Da sie, miesce na kominek do jakies mocne miejsce troche wylewki, ktore
bedzie w miare stabilne, blisko komina.
(pisze tu o kominku wogole, nie koniecznie o takim z plaszczem, gdzie
koszt bedzie wiekszy)

3 na chwile obecna w domu zainstalowany jest stary piec kuchenny na drewno
(taki z metalowymiokraglymi klapami
u gory i z paleniskiem pod spodem wiec domyslam sie, ze odpowiednia
instalacja kominowa jest na chodzie.



Tu raczej potrzeba kominiarza niz sie domyslac. Moze byc tak, ze kanal
kominowy jest popekany lub inne.

4 stary piec znajduje sie w kuchni (jak to piec kuchenny) jesli chcialbym
sie go pozbyc i wykorzystac komin do kominka to
czy kominek musi znajdowac sie w bezposredniej bliskosci przewodu kominowego
czy mozna pociagnac instalacje wewnatrz
domu jakimis rurami by polaczyc piecyk z inst. kominowa? Alternatywnie czy
da sie zamontowac piecyk nie posiadajac komina



Hmmmm ... kiepsko sie da. W piecach najwazniejszy jest tzw ciag (z
niemiecka cug), Jak rura idzie poziomo to cug jest lichy. Da sie na
krotkim odcinku, ale raczej awaryjnie, na kilkumetrach bedzie lichota.
Kolejny problem to temperatura tej rury. To sa spaliny z drewna czyli
jakies kilkaset stopni (przynajmniej na poczatku), tak czy siak rura
moze mies 300C.

(robiac dziure w scianie i wyciagajac na zewnatrz metalowy komin siegajacy
odpowiednio wysoko przymocowany do sciany?)



Da sie i nie da sie, zalezy od warunkow. Musisz zbudowac komin - to taka
pionowa rura, czym wyzsza tym lepsze (ten cug jest lepszy, a to
powoduje, ze w piecu sie lepiej pali).

czy w moim przypadku nalezalo by zamienic miejscami pokoj dzienny w kuchnie
i na odwrot by otrzymac dojscie do
komina niezbednego w pokoju do podlaczenia kominka?



Ladniejsze rozwiazanie.

Pewnie polowe pytan jest idiotycznych a druga polowa niezrozumiala, ale mam
nadzieje, ze ktos znajdzie 3 sekundy
by mi na nie odpowiedziec ;)



No, 3 minuty

Pozdrawiam
Igus'

PS Koniecznie poszukaj kominiarza


  Roboty zduńskie
Zaczynamy:

WSTĘP

Postęp w budownictwie mieszkaniowym wymaga również zmian w konstrukcji nowoczesnych pieców mieszkaniowych.
Piece, ze względu na budowane obecnie znacznie mniejsze niż dawniej pomieszczenia, muszą być mniejsze, a ponieważ stosowane są najczęściej w jednorodzinnych budynkach mieszkalnych, wykazujących większe straty ciepła niż duże bloki mieszkalne, muszą zarazem zapewniać znacznie większą wydajność cieplną. Jednocześnie ze względu na konieczność oszczędzania cennego paliwa, jakim jest węgiel, piece nowoczesne muszą być tańsze w eksploatacji.
Budową takich pieców zainteresowane jest nie tylko budownictwo, ale również i inne instytucje państwowe jak Państwowy Inspektorat Gospodarki Paliwowo-Energetycznej i Ministerstwo Górnictwa i Energetyki, którym zależy na oszczędnej gospodarce tak cennym paliwem jak węgiel.
Z tych względów została ostatnio podjęta szeroka akcja obu resortów, tj. Budownictwa i Energetyki, mająca na celu opracowanie, wykonanie i przebadanie prototypów nowoczesnych pieców i trzonów kuchennych stałych i przenośnych.
Biuro Projektów Typowych i Studiów Bud. Miejskiego opracowało w 1964 r. projekty wstępne stałych pieców kaflowych i trzonów kuchennych przeznaczone po przebadaniu do typizacji i masowego stosowania.
Łódzkie Zjednoczenie Ceramiki Budowlanej wykonało prototyp pieca przenośnego o ciężarze ok. 700 kG, a niezależnie od tego zleciło Głównemu Instytutowi Górnictwa w Katowicach opracowanie dokumentacji technicznej na piec przenośny o wysokiej sprawności cieplnej i małym ciężarze.
Instytut Techniki Budowlanej w ramach prowadzonego tematu: „Zagadnienia racjonalnej konstrukcji pieców mieszkaniowych" przygotowuje uniwersalne stanowisko do badań prototypów pieców pod względem sprawności cieplnej. Niezależnie od tego ITB wykonywać będzie we własnym zakresie prototypy doświadczalnych pieców stałych, podczas gdy budową pieców i trzonów kuchennych przenośnych zajmie się Łódzkie Zjednoczenie Ceramiki Budowlanej.
Tak pomyślana akcja doprowadzi niewątpliwie w najbliższych latach do ekonomicznych i sprawdzonych doświadczalnie rozwiązań nowoczesnych pieców mieszkaniowych i trzonów kuchennych.
Obecnie bowiem zbyt często spotyka się liczne wady pieców mogące świadczyć o upadku zawodu zduna. Przyczyny są jednak niewątpliwie różne i złożone, i nie wynikają bynajmniej tylko z niskich kwalifikacji zdunów. W budownictwie mieszkaniowym, jak dotychczas, nie wymaga się w dokumentacji technicznej ani obliczeń, ani rysunków pieców, zdając całą konstrukcję pieca na większe lub mniejsze umiejętności zawodowe zduna. Poza tym brak jest ogólnego zainteresowania jakością wykonywanych pieców zarówno ze strony wykonawców, jak i nadzoru zawodowego, a technicznym odbiorem pieców zajmują się niekiedy kominiarze, sprawdzający przewody dymowe przed oddaniem ich do eksploatacji. Nie bez znaczenia również jest całkowite zaniedbanie prawidłowego wykonania okuć i osprzętu do pieców i trzonów kuchennych.
Skierowanie zduństwa na zdrowy grunt nowoczesnej techniki jest możliwe tylko dzięki spopularyzowaniu wiadomości zawodowych wśród zdunów, aby przez poznanie i zrozumienie wad i zalet konstrukcji i wykonania pieców podnieśli poziom swej wiedzy fachowej. Na rynku krajowym pojawiają się od czasu do czasu nowe typy pieców i piecyków, konstruowanych często przez ludzi niewiele znających się na technice ogrzewania. Dlatego też nasuwa się wniosek, że do zdecydowanej i ostatecznej poprawy poziomu zduństwa może przyczynić się głównie uruchomienie projektowanej stacji badawczo-doświadczalnej pieców mieszkaniowych i odgórne zarządzenie budowania tylko takich pieców, które przeszły próbę i mają atest stacji.
Poważną pomocą w tych sprawach będzie również uruchomienie przemysłowej produkcji nowoczesnych pieców przenośnych o konstrukcji uprzednio dokładnie sprawdzonej przez stację badawczą.
Zawód zduna szczycił się kiedyś w Polsce dużym poważaniem i chyba żaden inny rzemieślnik nie napotykał na tyle uznania i tak długotrwałą wdzięczność w społeczeństwie jak zdun za dobrze funkcjonujący piec przez niego wykonany. I dziś także zawód zduna jest coraz poważniej traktowany w ogólnym rozwoju budownictwa i techniki, a przy rozwoju budownictwa wiejskiego będzie jeszcze bardziej niż dotychczas — zawodem niezbędnym.
Obecnie odczuwa się brak zdunów, a nowy narybek nie bardzo garnie się do tego zawodu. Jest to zjawisko niepokojące, gdyż mimo rozwoju nowoczesnych systemów ogrzewania centralnego i osiedlowego, długo jeszcze piec kaflowy będzie, w małych miasteczkach i na wsi, jedynym źródłem ogrzewania.
Literatura fachowa z zakresu zduństwa, zwłaszcza na poziomie rzemieślnika i majstra, jest jeszcze u nas uboga. Z tych względów wydaje się konieczne przyjście z fachową pomocą licznym rzeszom rzemieślników, zdanym niekiedy na własne tylko siły.
Zadanie to ma spełnić między innymi niniejszy poradnik.

AUTOR

  Chatka e-górzystów...
Myśle że "Gość" podsunął nam dobry pomysł. Nawet w moim miescie w Gimnazjum wymienili większośc okien, a takze w innych budynkach. Oczywiscie okna te nie mają zadnych wad, rok temu chodzilem do tego gimnazjum i byly szczelne wymienili je poprostu bo są stare. Oczywiście nie ma tutaj informacji o zadnych wymiarach i z tym był by kłopot ale zawsze cos mozna wymyślic, a to na pewno zmniejszyło by koszty. Jeżeli ten plan oszczednosciowy komus sie spodobal to moge sie postarac o te okna, lub moze nasz "gośc".

Dużo pracy na pewno bedzie przy scianach, malowanie i te sprawy, ale ktoś tam oferował niższe ceny farb. To tez moglo by sie przyczynic do niszych kosztów.

Jeżeli ten wyjazd marzec/kwiecien lub nawet maj wypali to możliwe ze także bede mogł przyjachac ( pod warunkiem, ze był by to weekend). Jednak te generalne prace gdyby były organizowane na wakacjach to z pewnoscia sie pojawie.

Jeszcze może powiem jak mniej więcej taka sytuacja wygląda w podobnej prywatnej chatce.
Nie wiem dokładnie do jakiego stowarzyszenia należy ta chatka. Byłem tam na ferie zimowe rok temu, położona jest w Pewli tj chyba Beskid Żywiecki. Oczywiście chataka nie ma całorocznego właściciela. jest ona zamknięta, a jeżeli ktoś sie do niej wybiera bierze klucze (tam ze stowarzyszenia chyba )
Więc tak tam mniej więcej było tak: chatka ( parter, piętro, ), drewutnia, studnia, wychodek.
W drewutni znajdował sie wegiel oraz drzewo na opał, łopaty, szufle do sniegu, wiaderka na wode ze studni i inny drobny sprzęt.

Chatka: drzwi zamknięte na kilka spustów Najpierw korytarz na dole duży pokój chyba az z pięcioma dwu pietrowymi łóżkami duży stół na środku krzeszła i regał z mnóstwem ksiazek, oraz piec kaflowy. Na dole jest takze kuchnia. W kuchni zanjduje sie stałe wyposażenie które zawdzięczamy tylko odwiedzajacym chatkę gdyż chetnie oni pozostawiają jakiś sprzęt kuchenny: znajdowalo sie tam mnóstwo kubków, szklanek kuflów na piwo, sztuccy, takze garnki patelnie itp. Pozatym jest piec, szafki stąjace i wiszące, lodówka, radio i zlew oczywsicie bez bierzącej wody. Wode trzeba było nosic ze studniu. Na dole jest takze jeszcze skromniutka lazieneczka, tam jakas miska chyba i szafeczka. Na piętrze dwa chyba pokoje juz tylko z jakimś stolikiem dwa krzesełka i łóżka dupiętrowe.

Teraz jeżeli chodzi o koszty. Przyjeżdżając tam spisujesz licznik z prądem i wyjżeżdzajac takze i płacisz za prąd. Jest także księga do której wpisujesz ile dni tam jestes. Z tego co pamiętam to za noclegi tam sie wcale nie płaci w rachube wchodzi sam prąd (lodówka radio i mały piecyk elektryczny na górze) Istanieje tam takze księga do której można wpisac co sie dobrego zrobiło na rzecz chatki ( np. zostawilem dwa garnki do użytku, naprawiłem drzwi, zrobiłem porzadek w drewutni itp.)

Więc wracając do naszej e-górskiej chatki. Mysle ze ( oczywiscie po tym większym remoncie ) kilka pomysłów można by wykorzystac, np zostawic tam jakis sprzęt w kuchni itp. Np aby zaoszczędzic można takze przywieźc własne stare meble np stól szafka, regał krzesło itp ) Wtedy ograniczymy kosztu do minimum.

Myśle ze coś nad tym wszyscy pomyślimy, mozemy porozmawiac takze o tym na spotkaniu na czacie

  WSPOMNIENIE JANA PAWLA DRUGIEGO
Historia [edytuj]

Historia kamienicy [edytuj]

W XIX wieku kamienicę, będąca obecnie siedzibą muzeum, posiadał wiceburmistrz Wadowic, farmaceuta Seweryn Kurowski, uczestnik powstania styczniowego. W 1905 nabył ją cukiernik Józef Lisko, który w 1911 odsprzedał ją kupcowi Yechielowi Bałamuthowi, prezesowi gminy żydowskiej i radnemu miejskiemu. Właściciel posiadał na parterze od strony rynku sklep z artykułami technicznymi i elektrycznymi, od strony podwórza wynajmował pomieszczenia zakładowi introligatorskiemu Adolfa Zadory, natomiast piętro przeznaczył na lokale czynszowe.

Jan Paweł II [edytuj]

Małżeństwo Karol i Emilia Wojtyłowie z synem Edmundem wynajęli mieszkanie w gmachu obecnego muzeum w 1919 i mieszkali tu do 1938. 18 maja 1920 w sypialni przyszedł na świat Karol Wojtyła, późniejszy Jan Paweł II. W tym domu zmarła też 13 kwietnia 1929 Emilia Wojtyło, matka papieża, a w 1932 jego starszy brat Edmund. Karol Wojtyłą (junior) mieszkał tu przez cały okres nauki aż do uzyskania matury w tutejszym Państwowym Gimnazjum Męskim im. Marcina Wadowity.

Utworzenie muzeum [edytuj]

Muzeum otworzono 18 maja 1984, w 64. rocznicę urodzin Jana Pawła II, dzięki staraniom proboszcza parafii Ofiarowania NMP w Wadowicach Edwarda Zachera, ówczesnego arcybiskupa metropolity krakowskiego kardynała Franciszka Macharskiego i urzędu miasta Wadowice. Obsługę muzeum sprawują siostry Nazaretanki, na pamiątkę faktu, że prowadziły one przedszkole, do którego uczęszczał Karol Wojtyła. Pierwszym kustoszem muzeum została siostra z tego zakonu Magdalena Strzelecka. Aranżacja wystawy jest autorstwa profesora Marka Rostworowskiego. Gmach muzeum do 2006 należał prawnie do spadkobierców Yechiela Bałamutha. Na własność archidiecezji krakowskiej przekazał ten budynek dopiero Ryszard Krauze, który w 2006 nabył go od rodziny Bałamutha.

Wnętrze [edytuj]

W skład muzeum wchodzi dawne, dwupokojowe mieszkanie Wojtyłów, złożone z sypialni i salonu oraz kuchni. Celem pomieszczenia wszystkich eksponatów w skład muzeum włączono także przyległe do mieszkania Wojtyłów pomieszczenia pierwszego piętra. Z wyposażenia z czasów zamieszkania przez rodzinę Wojtyów pochodzi oryginalny kaflowy piec kuchenny, a także parę naczyń, półka, stolik i kosz na bieliznę. Również portrety rodzinne powróciły na swoje pierwotne miejsce. Na ekspozycję składają się zarówno eksponaty związane z latami przeżytymi w tej kamienicy (głównie fotografie Karola Wojtyły i jego rodziny, kopie świadectw szkolnych i dyplomów,) jak i dokumenty z życia studenckiego, a potem kapłańskiego w Krakowie i Watykanie, w tym m.in. różne dokumenty podpisane przez Wojtyłę, cztery jego sutanny z różnych etapów kariery duchownej: kapłańska, biskupia, kardynalska, papieska, ale także czapka i modlitewnik. Wiele zdjęć z pontyfikatu papieża jest autorstwa Adama Bujaka. Sportowo - turystyczne zainteresowania Karola Wojtyły przypominają jego narty, wiosło i plecak, a pasję literacką kilka rękopisów (m.in. sztuki "Brat naszego Boga").

Informacje dla turystów [edytuj]

Dom można zwiedzać w następujących godzinach:

* w okresie zimowym (od października do końca kwietnia) w godz. 9:00 - 12:00 i godz. 13:00 - 16:00
* w okresie letnim (od maja do końca września) w godz. 9:00 - 13:00 i godz. 14:00 - 18:00

W okresie letnim ostatni zwiedzający wchodzą o godz. 17:45

W poniedziałki muzeum jest zamknięte.

Rezerwacja terminu zwiedzania nie jest wymagana .

  Największy z rodu słowian - tu wszystko się zaczęło...
krzyśku, tak mówią pesymiści, a pesymizm doprowadza do czego?. A ja Ci mówię że jest więcej ludzi dobrych.
Kiedyś się sam przekonasz.

Dodane po 17 godzinach 55 minutach:


Mały LolekKarol Józef Wojtyła przyszedł na świat 18 maja 1920 roku w Wadowicach, przy akompaniamencie dźwięków nabożeństwa majowego dobiegających z pobliskiej świątyni. Jego rodzina żyła skromnie, utrzymywała się z jednej pensji ojca - Karola - urzędnika w Powiatowej Komendzie Uzupełnień.
Mały Lolek, bo tak go nazywano, był pojętnym i wysportowanym chłopcem, lubił piłkę nożną i narty, a nade wszystko stawiał wycieczki krajoznawcze bliższe i dalsze.
13 kwietnia 1929 r, dziewięcioletniemu Karolkowi zmarła mama. Rok później rozpoczął naukę w Państwowym Gimnazjum Męskim w Wadowicach, kończąc je celująco. To pozwoliło mu studiować na dowolnej uczelni bez dodatkowych egzaminów.

Dodane po 3 godzinach 1 minutach:

Karol Wojtyła wybrał polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie szybko ujawniły się jego literackie zamiłowania i zdolności, tworzył własną poezję. 18 lutego 1941 r po długiej chorobie zmarła najbliższa osoba Karola - ojciec.

Maturzysta Karol WojtyłaW 1943 r przyszły Papież rozpoczął studia na Wydziale Teologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, a także wstąpił do tajnego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Krakowie. Trzy lata później, 1 listopada kardynał Adam Sapieha wyświęcił Wojtyłę na księdza, który następnego dnia odprawił swą pierwszą Mszę Świętą w Krypcie Św. Leonarda na Wawelu.

Dodane po 5 minutach:



DOM RODZINNY
JANA PAWŁA II
Dom rodzinny Karola Wojtyły, obecnie Muzeum Ojca Świętego Jana Pawła II, ul. Kościelna 7. Muzeum mieści się tuż koło Bazyliki NMP w kamienicy, która w XIX w. była własnością Seweryna Kurowskiego, magistra farmacji i aptekarza, długoletniego wiceburmistrza Wadowic. W r. 1905 kamienicę tę kupił cukiernik Józef Lisko i po sześciu latach sprzedał ją Żydowi Yechielowi Bałamuthowi, kupcowi, prezesowi gminy żydowskiej i radnemu miejskiemu. W kamienicy (dawniej: Rynek Nr 2) od strony rynku był sklep artykułów technicznych i elektrycznych Y. Bałamutha, w podwórku introligatornia Adolfa Zadory, a mieszkania na piętrze dzierżawili lokatorzy. Tu po I wojnie światowej mieszkali Emilia i Karol Wojtyłowie.

Muzeum obejmuje dawne mieszkanie Wojtyłów i sąsiednie pomieszczenia na I piętrze. Zorganizowane staraniem Kurii Metropolitalnej w Krakowie, ówczesnego proboszcza ks. dr. Edwarda Zachera i Urzędu Miasta, otwarte w dniu 18 V 1984 r., w 64. rocznicę urodzin Ojca Świętego. Na zewnętrznej ścianie budynku tablica z napisem: "W tym domu urodził się 18. V. 1920 r. i mieszkał Karol Józef Wojtyła, papież Jan Paweł II". Przed wejściem w sieni proroczy wiersz Juliusza Słowackiego o "słowiańskim papieżu".

Wewnątrz bogaty materiał wizualny ilustrujący ważniejsze chwile z życia Karola Wojtyły, fotografie z dzieciństwa, z lat szkolnych i z młodości, z czasów działalności kapłańskiej jako wikariusza, biskupa, kardynała, papieża. Są kopie świadectw, dyplomów, dokumentów, rękopisów (m. in. sztuki "Brat naszego Boga"), prace publikowane. Z dawnego skromnego mieszkania zachowały się nieliczne pamiątki: kaflowy piec kuchenny i kilka naczyń, półka, stoliczek, kosz na bieliznę, portrety rodzinne i kilka innych drobiazgów. W jednym z pomieszczeń są przedmioty osobiste - narty, wiosło, plecak, czapka, modlitewnik itp., w innym - cztery sutanny: kapłańska, biskupia, kardynalska i papieska. Scenariusz ekspozycji opracował Marek Rostworowski, fotografie i fotogramy są autorstwa Adama Bujaka. Na parterze jest kiosk z wydawnictwami i pamiątkami (albumy, książki, widokówki, kasety itp

  Dla zumiego
Akcesoria do wina
Akcesoria ?azienkowe
Akcesoria Meblowe
Akwaria
Alarmy
Anio?ki
Aran?acja wn?trz
Aran?acje wn?trz
Architektura wn?trz
Armatura
Armatura Sanitarna
Artystyczne dodatki
Automatyczne nawadnianie
Balustrady kute
Baseny
Bednarstwo
Blaty ?azienkowe
Boazerie
Bramy - automatyka
Brykiet
Centrale telefoniczne
Ceramika, Szk?o
Choinki
Ciekawe prezenty
Cyklinowanie
Daszki Balkonowe
Dekoracje okien
Dekoracje sto?u
Dekoracje ?cian
Dekoracje ?cienne
Dekoracje wn?trz
Dekoratorstwo
Dla dzieci
Dodatki kuchenne
Domki drewniane
Domofony
Drzwi
Drzwi drewniane lizurej.pl
Drzwi Gerda
Dywany
Dywany i wyk?adziny
Elektryka, pomiary
Elementy Kute
Fabryka MEBLI
Farby
Feng shui
Figury ogrodowe
Filter queen
Filtry do wody
Firanki, zas?ony
Firany
Firany i Zas?ony
Folie okienne
Fontanny z miedzi
Fotele biurowe
Furniture
Garnki
Garnki - Naczynia
Glazura - terakota
Grill
Grille ogrodowe
Grzejniki
Hydraulicy Szczecin
Hydrofory
Instalacje sanitarne
Inteligentny dom
Kalendarze
Karnisze
Katalogi firm
Kinkiety
Kino domowe
Klamki
Klimatyzacja
Klimatyzatory
Kominki
Kominki ogrodowe
Kosiarki
Kosze na ?mieci
Kot?y CO
Kot?y w?glowe
Krzes?a
Krzes?a Barowe
Kuchnia
Kuchnia meble
Kwiaty doniczkowe
Lakierowanie
Lampy
Listwy wyko?czeniowe
Luksfery
Lustra
?awki
?azienki
???ka
Malarstwo
Materace
Materia?y budowlane
Mebelki dla dzieci
Meble
Meble biurowe
Meble dla dzieci i m?odzie?y
Meble do sypialni
Meble DREWNIANE
Meble DZIECI?CE
Meble kolonialne
Meble kuchenne
Meble ?azienkowe
Meble natura
Meble nietypowe
Meble ogrodowe
Meble pokojowe
Meble sosnowe
Meble Stylowe
Meble Tapicerowane
Meble ze szk?a
Metaloplastyka
Metalowe meble
Monitoring
Myjki ci?nieniowe
Nag?o?nienie
Nagrzewnice
Nawadnianie ogrod?w
Nawil?acze
Obrazy
ODKURZACZE
Odkurzacze centralne
Og?oszenia
Ogrody zimowe
Ogrodzenia
Ogr?d
Ogrzewanie
Okna Dachowe
Okna drewniane
Okna PC
Okna, drzwi - producent
Oprawa Obraz?w
O?wietlenie
Ozdoby choinkowe
Ozdoby, Dekoracje
Panele ogrodowe
Parapety
Parasole ogrodowe
Parkiety
Parkiety , Pod?ogi sportowe
Piece kaflowe
P?yty perforowane
Porady domowe
Porcelana
Posadzki
Po?ciel
Po?ciel dzieci?ca
Producent ko?der, poduszek
Producent Mebli
Projektowanie
Projektowanie ogrod?w
Projektowanie wn?trz
Projekty dom?w
Projekty Gara?y
Przeprowadzki
Pustaki szklane
Ramki
Renowacja drewnianych drzwi
R?czniki
Rolety
Rolnictwo
Ro?liny do ogrod?w
Rozdrabniacze
Sadzonki ro?lin
Salon meblowy
Sauny fi?skie
Schody
Schody drewniane
Sprz?tanie
Starocie
Sto?y i krzes?a
Strony osiedlowe
Stylowe meble
Sufity podwieszane
swieczki ozdobne
Syntilor
Sypialnie
Systemy grzewcze
Systemy nawadniaj?ce
systemy rynnowe
Szachy
Szaft wn?kowe
Szklarnie aluminiowe
SZTUCZNE DRZEWA
Sztu?ce
Sztukateria gipsowa
?cianki dzia?owe
?l?skie kuchnie
?rodki czysto?ci
?wiece
?wiece ozdobne
?wiece ?elowe
Tapety
Tarkett
Technika grzewcza
Telewizja przemys?owa
Tkaniny meblowe
Tkaniny obiciowe
Umowy z wykonawcami
Us?ugi
Us?ugi ogrodnicze
Uzdatnianie wody
Wanna, jakuzi, minibasen SPA
Wentylacja
Wiklina, rattan, bambus.
Witra?e
wizualizacja wn?tz
Wizualizacje
Wizualizacje architektoniczne
Wk?adki Drzwiowe
wn?trza
W?zki dzieci?ce
Wycieraczki wej?ciowe
Wyk?adziny
wyk?adziny obiektowe
wykonczenia wnetrz
Wyposa?enie kuchni
Wyposa?enie ?azienek
Wyposa?nie ?azienek
WYSTR?J SZTUCZNYMI DRZEWAMI
Wystr?j wn?trz
Zabawki dla dzieci
Zabudowy balkol?w
Zakup Mieszkania
Zapalniczki
Zlewozmywaki
?aluzje, rolety
?yrandole
?ywop?oty